Oto posyłam was jak owce między wilki

Oto posyłam was jak owce między wilki

Łk 10,3: Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki.

Łk 10,1-12

Jezusowi zależy, by Jego uczniowie nie rozpychali się łokciami, walcząc o swoje lecz byli łagodni i starali się widzieć dobro w każdym człowieku.

„«Innym razem znalazłam się w pralni naprzeciw siostry, która, ilekroć podnosiła chustki na swojej ławce, opryskiwała mi twarz brudną wodą. Zrazu odruchowo chciałam się cofnąć i otrzeć twarz, a tym samym zwrócić uwagę siostrze, która mnie kropiła, najspokojniej w świecie oddając mi tę przysługę. Zaraz jednak przyszło mi na myśl, że postąpiłabym bardzo niemądrze, gdybym odrzuciła skarby, tak wspaniałomyślnie mi ofiarowane i bardzo uważałam, by nie dać poznać po sobie wewnętrznych zmagań. Usiłowałam obudzić w sobie pragnienie, by mnie jak najobficiej oblewano brudną wodą, i doszłam do tego, że w końcu rzeczywiście polubiłam ten nowy rodzaj pokropienia i przyrzekłam sobie, że na drugi raz wrócę na to uprzywilejowane miejsce, gdzie można otrzymać tyle skarbów». O Panie, kiedy szatan usiłuje podsunąć mi przed oczy duszy błędy tej lub tamtej siostry… dopomóż mi natychmiast wynaleźć jej cnoty i dobre pragnienia… Jeśli zobaczyłam jeden jej upadek, to przecież może odniosła ona wiele zwycięstw, które przez pokorę ukrywa, to zaś, co zdaje się być błędem, może ze względu na intencję być aktem cnoty.”św Teresa z Lisieux

Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda

Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda

Łk 9,58: Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć».

Łk 9,57-62

Jezus nie ukrywa niedogodności związanych z decyzją zostania Jego uczniem, pójścia za Nim, towarzyszenia Mu w wędrówkach… Nory i gniazda to symbole bezpieczeństwa i wygody. Jezus wyrzekł się obydwu… Nory i gniazda oznaczają także strefy komfortu emocjonalnego, a może nawet obszary, gdzie chcemy mieć tzw. „święty spokój”. Przekraczanie i wychodzenie z nich wiąże się często z dyskomfortem, wysiłkiem, ryzykiem, narażeniem na porażkę, odrzucenie czy nawet agresję i atak. Jezus nie prowadzi idyllicznego i spokojnego życia, wyznaczanego przez stałe pory posiłków czy modlitwy. Szukając zagubionych owiec niejednokrotnie narusza cudze strefy wpływów. Chce, by Jego uczniowie byli świadomi wymagań i zagrożeń, które wiążą się z Jego stylem życia.

„Lisy mają nory Łk 9,58 należy rozumieć w kontekście warunków Jego życia jako wędrownego kaznodziei, bez stałego miejsca zamieszkania, niż braku dachu nad głową, choć i o to również może chodzić.”Raniero Cantalamessa OFMCap

„Wszyscy ludzie mieli swoje miejsce, On go nie miał: nie znalazł go wśród ludzi (…), ale w żłobie, wśród bydła i zwierząt oraz wśród prostych i szczerych ludzi. Dlatego mówi: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć.”św Hieronim

przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

Mt 23,24: Ślepi przewodnicy, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

Mt 23,23-26

Formalizm i perfekcjonizm faryzeuszy osiągnął groteskowe rozmiary. Dążąc do doskonałej wierności Prawu przecedzali napoje, by przypadkiem nie skalać się połknięciem drobniutkiego robaczka, gdyż wszystkie owady za wyjątkiem koników polnych i szarańczy były uznawane za nieczyste. Koncentrowali się na drobiazgach, tymczasem sprawy fundamentalne, takie jak: miłosierdzie, troska o bycie sprawiedliwym, czy rozwój i wzrost wiary – leżały odłogiem. Jezus ostro piętnuje obłudę religijnych elit. Operuje przesadą, żeby uwypuklić jak bardzo ich praktyki są absurdalne w oczach Boga. Połknięcie ważącego ok. 200 kg wielbłąda (który również należał do zwierząt nieczystych) nieporównywalnie bardziej zaważy na żołądku niż przypadkowe połknięcie muszki. Podobnie dla Boga karykaturalne jest dbanie o nieistotne detale takie jak pobożne gesty, podczas gdy w sercu wierzącego pleni się zawiść, chciwość, wściekłość, bezwzględność, mściwość czy pogarda wobec drugiego, a on nawet nie zamierza poświęcać czasu i uwagi, żeby je z tego oczyścić…

„Zmysł moralny człowieka może ulec ogromnemu zaburzeniu. Przypomina mi się tu opowieść o pewnym rozbójniku, który włamał się do cudzego domu i obładował kosztownościami. Na końcu wszedł do spiżarni, wziął pęto kiełbasy i natychmiast wypluł: „Przecież dzisiaj piątek, o mało co bym postu nie złamał!”.”o. Jacek Salij OP

Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża?

Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża?

Mt 7,10: Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża?

Mt 7,7-12

Bóg zawsze daje dobre dary swoim dzieciom i miłość nie pozwala Mu ofiarować czegoś, co mogłoby nam zaszkodzić. Z Jego perspektywy najwspanialszym prezentem dla nas- mieszczącym w sobie wszelkie dobro -jest Duch Święty. Lecz nie wszystkie dzieci chcą o Niego prosić…

„Chleb jest bardzo podobny do kamienia wizualnie, tak samo jak palestyńska ryba do węża (tamtejsze ryby są podobne do naszych węgorzy, a węże krótkie). Jednocześnie przedmioty te są swoimi przeciwieństwami: chleb jest miękki i pożywny, a kamień twardy; ryba życiodajna, a wąż śmiercionośny. Można je więc łatwo ze sobą pomylić wzrokowo, mimo, że są swoimi przeciwieństwami jako pokarmy. Człowiek nie będzie swojego syna oszukiwał, dając mu coś podobnego do tego, o co syn poprosił, ojciec nie zwodzi syna fałszywymi, przypominającymi prawdę obietnicami. Z drugiej strony proszące dziecko nie zawsze wie, o co prosi, ponieważ–w przeciwieństwie do ojca–ono łatwo może pomylić chleb z kamieniem lub rybę z wężem.”Filip Taranienko

„Jeśli ten, który prosi, otrzymuje, jeśli szukający znajduje, a kołaczącemu otworzą, wobec tego, komu nie dano, kto nie znalazł, komu nie otworzono, jasną jest rzeczą, że w sposób niewłaściwy prosił, szukał i pukał.”św. Hieronim

chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła

chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła

Łk 13,34-5: „Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście.”

Łk 13,31-35

„Nie ma tu mowy o orle, który rozpościera swoje skrzydła, lecz o kokoszy, która głuchym gdakaniem przywołuje rozpierzchnięte kurczęta, ciągle zbiera je wokół siebie i czasem też skrywa je pod swymi skrzydłami. Właściwym punktem porównania nie jest jednak ochrona uczniów pod skrzydłami, lecz ich gromadzenie.” Gerhard Lohfink

„Potężna jest moc wolności: człowiek zawsze ma ją w sobie, by odrzucić albo przyjąć chroniące i zbawienne skrzydła Boga. (…) Tych, którzy nie uciekną pod skrzydła kwoki, ostrzegł, że zostaną schwytani przez szpony żarłocznego orła rzymskiego.” abp. Fulton Sheen

„Jak ptaki mają wśród drzew gniazda dla osobnego w nich przebywania, a jelenie wśród gąszczów parkany, w których się kryją w czasie niebezpieczeństwa, a latem chłodzą się ich cieniem, tak i nasze serce, powinno na każdy dzień wybrać sobie schronienie – czy to na Kalwarii, czy w Ranach Zbawiciela, czy w innym od Niego niedalekim miejscu – i tam uciekać się w każdej potrzebie, tam szukać odpoczynku i zapału wśród znoju spraw zewnętrznych, tam w czasie pokusy zamykać się jak w obronnym szańcu.” św. Franciszek Salezy