Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili

Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili

J 15,16: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam [wszystko], o cokolwiek Go poprosicie w imię moje.”

J 15,9-17

„Można być w objęciach miłości, a mimo to, w sposób wolny postawić tamę owocowaniu. Dodajmy do tego: można być w ciele Chrystusa, którym jest Kościół, a jednak nie przynosić owocu. Ten tajemniczy sposób bezowocnego przynależenia rodzi pytania. Tego rodzaju sytuacja staje się jaskrawa w momentach kryzysu, trudności, prześladowania wspólnoty. Pewni jej członkowie posiadają wprawdzie wszystkie prawa związane z przynależnością do niej, a jednak nie wykazują żadnej zdolności kreatywnej, żadnego rzeczywistego zaangażowania w życie wspólnoty. Problem polega na tym w jaki sposób stają się jej częścią. Zwyczajną iluzją jest chęć przynoszenia owocu bez przynależności do krzewu, ponadto rolnik przyjmuje również postawę człowieka, który widząc bujnie rozrastający się krzew, uświadamia sobie, że jeśli pozwoli mu rosnąć spontanicznie, wyda wiele liści, lecz mało owoców. W tym wypadku nie chodzi o odcinanie gałązek nie przynoszących owocu, lecz o oczyszczanie ich, aby wydały owoc obfitszy lub większy.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Zakończeniem naszej modlitwy powinna być miłość i konkretne zobowiązania naszej woli.” św. Teresa od Jezusa

Trwajcie we Mnie, a Ja w was

Trwajcie we Mnie, a Ja w was

J 15, 4: Trwajcie we Mnie, a Ja w was [będę trwać]. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

J 15,1-8

„Kto jest wielkoduszny trwając w dobrym, jeśli żarliwie nie miłuje? Kto jest łaskawy, jeśli nie kocha tego, kogo wspiera? Kto jest dobry, jeśli miłość tego nie sprawi? Kto zbawiennie wierzy, jeśli wiara nie pobudza go do działania miłością? Kto z pożytkiem jest łagodny, jeśli miłość nim nie kieruje? Kto powstrzyma się od tego, co by go skalało, jeśli nie kocha tego, co go uszlachetnia?”św Augustyn

„O słodkie i rozkoszne wszczepienie! Ty najwyższa słodyczy, raczyłaś złączyć się z naszą goryczą… Ty, nieskończony, ze skończonymi… Czy wystarczyło Twojej miłości zjednoczyć się tak ze stworzeniem? O nie; dlatego Ty, Słowo przedwieczne, użyźniłeś to drzewo krwią swoją. A krew swym ciepłem sprawia, że ono wypuszcza pędy, kiedy człowiek dobrowolnie wszczepia się w Ciebie, jednoczy i wiąże serce i uczucie z Tobą, wiążąc i opasując ten szczepek wstęgą miłości, żyjąc według Twojej nauki… Powinniśmy bowiem upodobnić się do Ciebie, o Chryste, i wszczepić w Ciebie przez cierpienia, krzyż oraz święte pragnienia. Wtedy, o Życie, przynosimy Ci owoce życia… Wówczas widzimy, że Ty stworzyłeś nas bez nas, lecz nie chcesz nas zbawić bez nas. Kiedy jesteśmy wszczepieni w Ciebie, wówczas gałązki, które dałeś drzewu naszemu, wydają owoce.”św. Katarzyna ze Sieny

Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina

Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina

J 15,2: Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy.

J 15,1-8

„Fauna i flora są mądrze zapracowane, w przypowieści o krzewie winnym Jezus zapewnia uczniów, że Bóg spełni ich prośby, gdy będą w Nim „menein”, trwać, czekać, mieszkać jak mieszka się w miłości, nie siedząc z założonymi rękami, ale zawdzięczając wiele i owocując. Słowo αιρει znaczy nie tylko „odcina”, ale także „podnosi”. Bóg nie pozbywa się słabej, bezowocnej latorośli. Przeciwnie, troskliwie przesuwa jej pędy w miejsce bardziej nasłonecznione. Uschłe latorośle same odpadły od krzewu – bo w nim nie trwały. Te się zbiera i pali (J 15,2).”Aleksander Bańka

„Stańmy się prawdziwą gałęzią winnicy Jezusowej, szczepem, który przynosi owoc. Dlatego przyjmijmy Jezusa w naszym życiu jak Mu się podoba przyjść:
jako Prawda, żeby ją ogłosić
jako Życie, aby je przeżyć,
jako Światło, żeby było zapalone,
jako Miłość, żeby być kochanym,
jako Droga, żeby nią pójść
jako Radość, aby ją dawać,
jako Pokój, żeby go rozsiewać,
jako Ofiara, by ją ofiarować,
między naszymi rodzinami, bliskimi i sąsiadami.”św. m. Teresa z Kalkuty

„Pewnego razu, pokazując Ojcu bardzo piękną, rozkwitniętą gałązkę głogu z bielusieńkimi kwiatuszkami, zawołałam: ,Jakże one są piękne!…” „Tak -powiedział – ale piękniejsze od kwiatów są owoce” i wyjaśnił mi, że piękniejszymi od świętych pragnień są wykonane dobre czyny.”św o. Pio

Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana

Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana

Mt 15,13: On zaś odrzekł: Każda roślina, której nie sadził Ojciec mój niebieski, będzie wyrwana.

Mt 15,1-2.10-14

Uczniowie są zaniepokojeni oburzeniem przedstawicieli religijnych elit. Jezus za nieczystość uważa to, co wychodzi z ust człowieka: kłamstwo, pogarda, hejt, mowa nienawiści, zawiści. Faryzeusze zaś koncentrują się na powierzchowności, rytualnych obmyciach. Skonsternowani uczniowie przychodzą więc podzielić się obawami. Może pragną również reakcji Chrystusa, Jego komentarza. I On nie waha się im go udzielić… Tłumaczy uczniom, że nauczanie faryzeuszy na temat zewnętrznych norm zachowania przeminie, zwiędnie jak wyrwana z gleby roślina, która nie ma zakorzenienia w miłości Boga i nie jest przez Niego podtrzymywana. Bóg chce zmieniać zwyczaje wymyślone przez ludzi, które stwarzają i kultywują tylko grę pozorów, nie wpływając na pragnienia oczyszczania serca…

„Dlaczego mili ludzie nienawidzili Jezusa? Ponieważ przez całe swoje życie zdzierał On z nich maski fałszywej dobroci, obnażając nikczemność mężczyzn i kobiet żyjących zgodnie z utartymi standardami Jego czasów.”apb Fulton Sheen

„Nikt, kto posiadł miłość, nie nienawidzi. Z owocu poznaje się drzewo.”św. Ignacy Antiocheński

„Miłość jest tym, co stanowi o doskonałości moralnej człowieka, jego podobieństwie do Boga.”św Jan Paweł II

Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie

Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie

J 15,8: Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.

J 15,1-8

Każdy naśladowca Jezusa żyjący w obecności Boga i jedności z Nim, który stara się o spełnianie Jego woli – podobny jest do drzewa zasadzonego nad płynącą wodą… Owocuje w swoim czasie. Jego liście nie więdną – a więc jest to osoba pełna życia i miłości. Udane jest wszystko, w co się zaangażuje, czemu poświęca czas i uwagę (Ps 1,3).

„Prawdziwi robotnicy pracują solidnie nad ich duszą; wyrywają z niej miłość własną i uprawiają ziemię ich miłości do mnie. Użyźniają i mnożą siew łaski, którą otrzymali podczas ich świętego chrztu. Uprawiając swoją winorośl, uprawiają także tą, która należy do ich bliźnich; nie mogą robić inaczej. Pamiętaj, że wszelkie zło i dobro czyni się za pośrednictwem bliźnich. W ten sposób jesteście moimi właścicielami winnicy, pochodzącymi ze mnie, wiekuistego właściciela. To ja was zgromadziłem i wszczepiłem w tę winorośl, dzięki jedności ustanowionej z wami. Wszyscy razem tworzycie jeden krzew; jesteście zjednoczeni w winorośli mistycznego ciała świętego Kościoła, z którego czerpiecie życie. W tym krzewie jest posadzona odrośl mojego jedynego Syna, w którym powinniście zostać wszczepieni, by pozostać przy życiu.”św. Katarzyna ze Sieny