nazwałem was przyjaciółmi

nazwałem was przyjaciółmi

J 15,15: „Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.”

J 15,12-17

Jak zauważa Filip Taranienko Jezus, nazywając uczniów przyjaciółmi („filos” – wyraz związany z greckim słowem określającym miłość jako „filia” głęboką przyjacielską zażyłość) – jednocześnie czyni ich nimi… Przykładem własnego postępowania nadaje słowu „przyjaźń” formę doświadczenia znanego uczniom: relacji pełnej zaufania, bliskości, wspólnoty. Uczniowie idą za Jezusem dobrowolnie, pociągani miłością do Boga, pragnieniem poznania Go i przebywania z Nim. Mogą więc przeżywać jedność uczuć, pragnień, woli. Przyjaciel chce tego, czego pragnie przyjaciel… Doznanie otwiera ich na głębokie zrozumienie czym jest przyjaźń. Chrystus zaś tym samym wprowadza ich w zażyłość więzi łączącej Ojca i Syna, która jest partnerstwem i współdziałaniem w bliskości: ramię w ramię – we wspólnie obranym celu.

„Przyjaciele moi (φιλοι μου) – tak nazywa nas Bóg, gdy się wzajemnie miłujemy (J15,15). To wstrząsające, że autentyczna miłość bliźniego wprowadza nas w głębiny Bożej intymności. W końcu słowo φιλεω oznacza nie tylko bycie „przy-jaźni”, ale także – całowanie, okazywanie czułości.” Aleksander Bańka

„Jeśli tylko jedna chwila towarzystwa osoby kochanej wydaje się tak słodka, cenniejsza od całej ziemi… to jaka jest nasza nieskończona szczęśliwość, gdy w każdej chwili naszego życia zażywamy Twojej obecności?” bł. Karol de Foucauld