słodkie jest

słodkie jest

Mt 11,30: „«Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».”

Mt 11,25-30

„Miłość wydaje się trudna, lecz nie jest taka, bo jarzmo Twoje, o Panie, jest słodkie i lekkie; kiedy się je przyjmie, natychmiast czuje się jego słodycz i woła się z Psalmistą: „Pobiegłem drogą Twoich przykazań, odkąd rozszerzyłeś mi serce”. Jedynie miłość może rozszerzyć moje serce. O Jezu, odkąd trawi mnie ten słodki płomień, z radością biegnę drogą Twego nowego przykazania. Chcę nią biec aż do błogosławionego dnia, kiedy to włączywszy się w dziewiczy orszak będę mogła postępować za Tobą w bezkresach, śpiewając Twoją pieśń nową, która będzie pieśnią miłości.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Prawdziwie słodkim i rozkosznym pokarmem jest miłość, która podnosi zmęczonych, umacnia słabych, pociesza strapionych. Miłość też sprawia, że brzemię prawdy staje się lekkie, a jarzmo słodkie. Miłość zajmuje miejsce w środku lektyki Salomona (por. Pnp 3,10) i zapachem różnych cnót, niby wonią wieIu traw, pokrzepia łaknących i rozwesela pokrzepionych. Tam bowiem spotkasz również: pokój i cierpliwość, łaskawość, wyrozumiałość i radość w Duchu Swiętym (por. Ga 5,22)’ I jeżeli są jeszcze inne owoce prawdy i mądrości- zobaczysz je tam wszystkie.” św Bernard z Clairvaux

„Czasami zapominamy, że zostaliśmy powołani przede wszystkim do obdarzania Boża miłością i miłosierdziem najpierw naszych rodzin, źródła naszego życia.” św m. Teresa z Kalkuty

Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga

Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga

Łk 13,13: Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga.

Łk 13,10-17

Jezus obdarowuje przygniecioną i pochyloną kobietę wolnością i zwraca jej godność. Zauważa ją, dostrzega długie, trwające osiemnaście lat cierpienie i decyduje się jej pomóc. Robi to jednak w szczególny sposób: nie idzie do niej lecz przywołuje ją do siebie, do przestrzeni w świątyni zastrzeżonej dla mężczyzn. Chce, by była przez nich widziana. Odbiera jej status osoby pomijanej i niezauważanej ze względu na swoje kalectwo oraz płeć, z którą wiązały się ograniczone prawa w religijnym zgromadzeniu. Dotyka ją, kładzie ręce i obdarza swoją siłą. Podnosi, wyprostowuje, pomaga patrzyć innym ludziom w oczy. Świat z perspektywy kilkudziesięciu centymetrów wzwyż wygląda zupełnie inaczej. Kobietą zyskuje nowe, szersze spojrzenie. Nie musi już poruszać się wbijając wzrok w podłogę. Zadzierać głowy z wysiłkiem gdy próbuję się skomunikować z innymi ludźmi. Jezus pokazuje wszystkim mężczyznom wokół jak jest ważna. Wyróżnia ją wśród nich tytułem „córki Abrahama”, a zatem honoruje tytułem kobiety wielkiej wiary. Wyzwolenie wydobywa z niej radosne uwielbienie Boga, które udziela się wielu osobom w świątyni…

„Jak możesz dotykać tak lekko i czule, o Słowo – Synu Boga, będąc tak straszny i potężny? O, błogosławiona, tysiąckroć błogosławiona dusza, której dotykasz tak lekko!”św Jan od Krzyża

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście

Mt 11,28: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.”

Mt 11,28-30

Filip Taranienko tłumaczy ten fragment w sposób, który kojarzy się z energicznym zawołaniem: „Tutaj do mnie, wszyscy trudzący się i przeciążeni, i ja sprawię wam odpoczynek!” Jezus zna ciężary swoich uczniów i nie jest na nie obojętny. Nie zostawia ich bez wsparcia i pomocy. Niestrudzenie przywołuje do Siebie przeładowanego wysiłkiem i kieratem człowieka aby podarować mu wytchnienie… On jeden wie, co nasyca ludzką duszę, co gasi pragnienie i koi lęk – pokój, który jedynie Bóg może zapewnić (J 14,27). Wystarczy tylko dać Mu czas, przyjść i otworzyć się na obdarowanie Jego pełną miłującej uważności i spokoju obecnością…

„Idź, powiedz twemu Jezusowi wszystko, co masz na sercu. Ty Go nie widzisz, ale On jest w tabernakulum – w to możesz silniej wierzyć aniżeli w swoje własne istnienie.” św. Urszula Ledóchowska

„Poprzez adorację uczymy się odrzucania tego, czego nie należy czcić: bożka pieniądza, bożka konsumpcji, bożka przyjemności, bożka sukcesu, bożka przebranego w nasze „ja”. Adorować oznacza oddać życie Panu, pozwalając, aby On w nie wszedł. I zanieść Jego pocieszenie do świata oraz dać się ogarnąć Jego czułości.” papież Franciszek

„Szczęścia nie znajduje się na tym świecie, jeśli nie żyje się w pokoju z Bogiem.” św. Jan Bosko

Przyjdźcie do Mnie…

Przyjdźcie do Mnie…

Mt 11,28: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Mt 11,25-30

Jezus zachęca do exodusu- masowego wyjścia: z utartych sposobów myślenia, z koncentracji na trudach i sprawach dnia codziennego. Zachęca: Przyjdźcie… A Ja poprowadzę was do nowego życia… Przyjdźcie do Mnie… Chcę zdjąć z was ciężary i niewole. Woła, a zarazem wzywa do aktywności ze strony człowieka. Wyjście nie zacznie się zatem bez elementarnego szukania Boga, bez pragnienia wolności, ratunku lub tęsknoty za Wiekuistym działającym w historii; w moim życiu – Bogiem bliskim…

„”Przyjdźcie”- nie nogami lecz czynami, nie ciałem, ale wiarą. Do Boga bowiem przychodzi się duchowo.”Raban Maur

„Może bez przerwy zginamy kolana, upadamy na twarze lub wznosimy ręce, by wypełnić nakaz: módlcie się nieustannie?…Daj mi zrozumieć, Panie, że istnieje inna modlitwa wewnętrzna, która nie zna przerwy: pragnienie…”św Augustyn

„Mam już tylko jedno pragnienie: Jesteś nim Ty, mój Boże!”św Teresa z Lisieux

„Przychodzę, bo pociąga mnie Twoja słodycz, litość i miłość, przychodzę z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił. Idę za Tobą, gdyż mnie powołałeś. W Tobie pragnąc miłować ponad wszystko, chcę odnajdywać wszystko; obym umiała dotrzymywać tego, co obiecałam. Tobie, który badasz serca, pragnę podobać się nie ciałem, lecz duszą.”św Gertruda z Helfty

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście…

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście…

Mt 11,28: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Mt 18,12-14

Bóg ma nieograniczone możliwości i moc, by rozwiązywać najtrudniejsze sytuacje i problemy. Jest Ojcem, który pragnie pokazywać perspektywy, szanse i drogi wyjścia, na które sami nigdy nie zwróciliśmy uwagi… Jest Tym, który nas dźwiga ze wszystkimi obciążeniami (Iz 46,5), niesie gdy trzeba i chce dodawać sił swoim umiłowanym… Jezus jest doskonałym pośrednikiem, przez którego możemy zaczerpnąć z bogatego skarbca Bożych zasobów wszystko, czego nam potrzeba. Zachęca, by Jego uczniowie korzystali z Jego wstawiennictwa i pomocy…

„Jezus nie jest czarodziejem. Nie przychodzi do naszego życia po to, by machnięciem różdżki i dwoma słowami zaklęcia usunąć z niego wszystkie problemy. Nie usuwa ich, ale w nie wchodzi. Jakiekolwiek by one nie były. Staje się Bezdomnym z bezdomnymi, Ubogim z ubogimi, Opłakującym śmierć bliskich z płaczącymi z tego samego powodu, Zdradzonym ze zdradzonymi, Oplutym z oplutymi, Zabitym z zabijanymi…Jest blisko, jest razem z nami, jest Emmanuelem w samym środku naszych problemów. Jego bliskość, miłość i zrozumienie przeprowadza nas przez nie. Jego obecność wszystko zmienia.”apb Grzegorz Ryś

„Twoim zdrowiem jest Chrystus.”św. Augustyn