wystawiając Go na próbę

wystawiając Go na próbę

Mt 22,35: „jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę.”

Mt 22,34-40

Do Jezusa przychodzą ludzie religijni, cieszący się autorytetem społecznym. Uczeni i znawcy Prawa, przekonani o własnej wiedzy. Zgromadzony dorobek nie przysłużył się jednak ich rozwojowi moralnemu i duchowemu. Okazują się być teoretykami, kierującymi się własnymi sądami i ambicjami. Nie słuchają Boga. Obłudnie wykorzystują otrzymaną wiedzę do manipulacji. Licząc na nieznajomość Tory przez Jezusa chcą Go wciągnąć w prawną dyskusję, zdyskredytować kruczkami lub zawiłościami interpretacyjnymi.

„Niemal wszystkie pytania faryzeuszów miały na celu wystawienie Go na próbę. Prawie nigdy nie chodziło o problem, uzyskanie odpowiedzi, ale o to, kto tu komu zamknie usta, kto kogo przechytrzy i czy uda się zastawić pułapkę, złapać na nieprawomyślności, dowieść bluźnierstwa. Wykończyć Go. To musiało być psychicznie nie do wytrzymania: głosić Boga, Jego królestwo i Dobrą Nowinę w dusznej atmosferze walki na słowa. Walki na życie i śmierć – jak się okazało. W zatęchłym środowisku podejrzeń służyć światłu najwyższemu, z bagna odbijać się w górę. Nie mieć po temu żadnych warunków, a jednak mówić o miłości. I czynić ją. Cóż to za lekcja życia.Te stronice, ta książka, to życie. On sam.” ks. Jerzy Szymik

szorstko zabraniali im

szorstko zabraniali im

Mt 19,13: „a uczniowie szorstko zabraniali im tego…”

Mt 19,13-15

W starożytności dzieci znajdowały się na marginesie życia dorosłych. Liczono się tylko z tymi, które przeżyły do wieku reprodukcyjnego (jeśli zaś dziecko umarło, to widać taki los był mu przeznaczony). Dzieciństwo uznawano za okres nieistotny z perspektywy dorosłości. Status dzieci był podobny do ludzi słabych, niepełnosprawnych, ubogich – byli to ‚ludzie drugiej kategorii’, z którymi nie trzeba było się liczyć. Uczniowie więc surowo zabraniając (gr. epetimesan – „nałożyli karę”, „skarcili”) zachowywali się zgodnie z ówczesnymi kanonami moralności i zwyczajami. To raczej zachowanie Jezusa wobec dzieci na tle epoki (i bardzo wielu następujących później tysiącleci) jest rewolucyjne. Uważa je za ważne, poświęca im czas, stawia je za wzór ufności i wiary, błogosławi… Wprawdzie dzisiaj sytuacja prawna dzieci jest nieporównywalna z obowiązującą do XVIII w, wciąż jednak natura ludzka nie zmieniła się zbyt wiele… Mierząc stopnień pogardy wobec słabości, dziecięcości, zależności można zbadać poziom własnej pychy…

„Pan codziennie po troszeczku pozwala nam poznać, jak bardzo mali jesteśmy. Doprawdy, wydaje mi się czymś nie do pojęcia, jak ktoś, kto jest inteligentny i ma sumienie, może się pysznić.” św. o. Pio

lecz od początku tak nie było

lecz od początku tak nie było

Mt 19,8: „Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie było.”

Mt 19,3-12

Aby mogła zaistnieć miłość potrzebne są dwa czułe, otwarte na wzajemne potrzeby i wrażliwe serca. Bywa jednak, że jedna lub obie strony zamykają je na siebie nawzajem i miłość umiera… Jezus wskazuje na przyczynę zapisów prawnych Mojżesza. Nie były one jednak w zamyśle Bożego serca.

„Marta Robin, mistyczka francuska, kobieta, która przez wiele lat bardzo cierpiała od swoich chorób ale była niesłychanie blisko Boga i czerpała z tej bliskości wielką pogodę ducha. Napisała kiedyś o swoim ojcu, który z wielką szorstkością odnosił się do cierpienia swojej córki. Napisała, jak wygodnie jest mieć tak twarde serce, taką obojętność, jaką ma jej ojciec. Można zatwardzić swoje serce, o tym dzisiaj jest ta Ewangelia, bo to jest bardzo dla nas wygodne, bo to pozwoli nam nie widzieć, że krzywdzimy, zwłaszcza najbliższych.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Człowiek wart jest tyle, ile warte jest jego serce.” św. Josemaria Escriva

„Wszystkiemu brak stabilności dopóty, dopóki nie uda się nam zaprowadzić prawa miłości we wszystkich naszych czynach.” św. Grzegorz z Nazjanzu

Błogosławiona jesteś

Błogosławiona jesteś

Łk 1,45: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.”

Łk 1,39-56

„Cała rzecz w tym, że tu jest małe greckie słówko (choti), które może znaczyć zarówno „że”, jak i „ponieważ”. Nie mamy sposobu stwierdzenia, jak to było w oryginalnym tekście. W starożytnym tekście i średniowiecznym nie ma jeszcze przecinków. I to może znaczyć zarówno „że”, jak i „ponieważ”. I na przykład w Biblii Jerozolimskiej jest przetłumaczone „że”, ale w przypisie dodane, że może być tam „ponieważ”. Co znaczy to „ponieważ”? To znaczy: „Błogosławiona, któraś uwierzyła, bo dlatego że uwierzyłaś, to ci się spełni wszystko, co zostało powiedziane”. I tu jest też nauka dla nas, bo gdyby doszło do tego, że przetłumaczę Ewangelię św. Łukasza, to przyjmę tę wersję. Dla mnie to jest wersja istotna, „bo dlatego że uwierzyłaś, to spełni ci się wszystko, co ci zostało powiedziane”. To jest wezwanie dla nas. Przypomnijmy sobie, że Jezus oczekiwał zawsze wiary, żeby mógł zrobić cud. Jeżeli nie znajdował wiary, to nie mógł zrobić cudu. Cud to nie jest coś, co Bóg robi niezależnie od nas, po prostu bez zawierzenia nie może być cudu.” Anna Świderkówna

„W wierze dosyć jest światła, by była rozumna, dosyć ciemności, by była zasługująca.” św. Augustyn

i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?

i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?

Mt 18,12: „i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?”

Mt 18,1-5,10.12-14

„Prawdziwy pasterz to ten, który swoją dobrocią, zapałem i modlitwą jest w stanie szukać i sprowadzić na właściwą ścieżkę rozsądne owce, które się zagubiły. Sternik to ktoś, kto otrzymał, dzięki łasce Boga i swoim własnym trudem, moc duchową, która uzdalnia go do wyrwania statku z rozszalałych fal, a nawet samej otchłani. Lekarz to ten, który nabył zdrowie ciała i duszy i nie potrzebuje już żadnego lekarstwa. Dobry sternik ratuje swój statek, a dobry pasterz ożywa i uzdrawia chore owce. Kiedy owce są na pastwisku, niech pasterz nie ustaje w posługiwaniu się Słowem, szczególnie w momencie, kiedy stado szykuje się do snu. Ponieważ wilk niczego się tak nie obawia, jak pasterskie mowy. Ile owiec pójdzie wiernie za pasterzem i postąpi w rozwoju, za tyle pasterz odpowie przed Gospodarzem. To miłość pozwala poznać prawdziwego pasterza, skoro to przez miłość wielki pasterz poddał się ukrzyżowaniu.” św. Jan Klimak

„Nie wystarczy wypełniać dobre dzieła, trzeba wypełniać je dobrze, na podobieństwo Jezusa Chrystusa, o którym napisano „Przeszedł przez życie czyniąc dobrze”.” św. Wincenty a Paulo

idź nad jezioro i zarzuć wędkę!

idź nad jezioro i zarzuć wędkę!

Mt 17,27: „żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę! Weź pierwszą rybę, którą wyciągniesz, i otwórz jej pyszczek: znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie!”

Mt 17,22-27

Jezus zachęca Piotra by czuł się dzieckiem Króla niebieskiego, liczył na Bożą pomoc w kłopotach finansowych i korzystał z niej. Jednocześnie troszczy się, by w związku z tym, nad nikim się nie wywyższał… Chrystus nie musiał płacić podatku na świątynię. Piotra także zapewnia, że i od niego Bóg nie żąda tej daniny… A jednak, by nie obnosić się ze swoją uprzywilejowaną pozycją nad braćmi i siostrami; nie uchodzić za kogoś, kto staje ponad przepisami prawa lub uchyla się od społecznych obowiązków, poleca Szymonowi, by zapłacił za ich obu (najpierw jednak zaopatrując ucznia w konieczne środki finansowe). Dwie greckie drachmy („didrachmy” = równowartość 2 denarów) była to zapłata za dwa dni pracy niewykwalifikowanego robotnika. Być może dla Piotra było to niemało… Jezus jednak nie nadużywa gościnności i ofiarność ucznia. Traktuje swe zobowiązania po królewsku. Wraz z zapewnieniem o Bożym dziedzictwie, udziela potrzebnego do wywiązania się z opłaty – naddatku…

„Boże, jakim skarbem obdarzasz tych, którzy w Tobie ufność pokładają!” św. Rafał Kalinowski

jeśli ktoś Mi służy

jeśli ktoś Mi służy

J 12,26: „A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec.”

J 12,24-26

„Całe działanie łaski Bożej idzie w tym kierunku, żeby wychować dziecko Boże o delikatnym sumieniu, jeśli chodzi o stosunek do jego Ojca Niebieskiego; żeby zwalczyć w każdym z nas tego nieokrzesanego chama, który w stosunku do Pana Boga jest tak niedelikatny i tak brutalny. I właśnie rozważanie nad zmiłowaniami Pańskimi, nad Bożą cierpliwością w stosunku do nas, prowadzi do postawy, którą Pismo Święte nazywa bojaźnią Bożą, a co jest fundamentem koniecznym do przyjęcia wszystkich łask Bożych. Bez bojaźni Bożej człowiek nie jest zdolny do przyjmowania darów Bożych, bo wszystko mu się wewnętrznie rozlatuje. A czym jest bojaźń Boża? Potocznie można by powiedzieć tak: to liczenie się z Bogiem, delikatność sumienia, wyrobienie wewnętrzne.” Piotr Rostworowski OSB

„Opowiadajmy sobie często podwójną historię łask, jakimi Bóg nam obdarzył od naszych narodzin i naszych niewierności, a znajdziemy tam… wszystko, co trzeba, aby zanurzyć się w nieograniczonej ufności w Jego miłość. On kocha nas, ponieważ jest dobry, a nie dlatego, że my jesteśmy dobrzy. Czy matki nie kochają swoich zbłąkanych dzieci?” bł. Karol de Foucauld

podobne będzie królestwo niebieskie

podobne będzie królestwo niebieskie

Mt 25,1: „Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien…”

Mt 25,1-13

Kiedy Jezus przyjdzie powtórnie, wówczas Królestwo niebieskie będzie przypominać (gr. homoiothesetai–upodobni się) do dziesięciu panien, które wychodzą na spotkanie pana młodego. Jezus zatem ostrzega, że nastanie czas, który spolaryzuje królestwo niebieskie. Wyraźnie odsłoni się różnica między dwoma rodzajami ludzi. Jedni to „panny mądre”. Jak zauważa Filip Taranienko, greckie określenie fronimoi (mądre) można tłumaczyć także jako „roztropne” i „pojętne” gdyż słowo to łączy w sobie tzw. praktyczną mądrość życiową z umiejętnością. Mają oni mają zapas oliwy będącej symbolem Ducha Świętego, dobrych uczynków, a nade wszystko codziennego wysiłku miłości, która zasila lampy ich serc. Żyją uważnie, dbając o dobro. To, co ich przede wszystkim odróżnia od panien „głupich” (gr. morai – co znaczy również „szalone”), to zapobiegliwość. Nie żyją z dnia na dzień, sądząc: „jakoś to będzie, Bóg jest przecież miłosierny, pomyślę o Nim jutro…” lecz starają się dobrze wyzyskać (gr. exagoradzein–dosł. kupić, czerpać zysk z czegoś) chwilę obecną, czyli „kairos” – czas dany im od Boga…

„Czasem szukania Boga jest życie, czasem znalezienia Boga jest śmierć. Czasem posiadania Go jest wieczność.” św. Franciszek Salezy

Jesteś Mi zawadą

Jesteś Mi zawadą

Mt 16,23: „Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz ludzki.”

Mt 16,13-23

Nadmierna ostrożność Szymona, chęć ustrzeżenia Mistrza przed cierpieniem zostaje przez Jezusa określona jako przeszkoda, zawada, zgorszenie (gr skandalon). Piotr chciałby widzieć życie i drogę Mesjasza jako nieustanne pasmo sukcesów. Dla Chrystusa zaś słowa jego ucznia mają wydźwięk pułapki, zasadzki, uwiedzenia, dania powodu do grzechu, a nawet spowodowania upadku (to możliwe znaczenia greckiego słowa „skandalon”). Jezus gwałtownie oponuje na propozycję zboczenia na ścieżkę unikania cierpienia. Z perspektywy Boga jest ona więc krótkowzroczna. To myślenie na sposób ludzki, które jak syreni śpiew łudzi i zastawia pułapkę na nierozważnego słuchacza. Sam Chrystus jest zresztą największym skandalon: kamieniem potknięcia i upadku dla wszystkich niewierzących, którzy nie słuchają Jego Słów (Iz 8,14-15; 1 P 2,7-8).

„Nawet jeśli nie wiadomo do końca, kto pułapki zastawia, dwie rzeczy są pewne: pułapki są i nie daj Boże, byśmy byli ich autorami. Uchroń nas od dwóch błędów, Panie: szukania życia bez przeszkód i szukania winnych przeszkód.” ks. Wojciech Węgrzyniak

„Trudności świata są pełne smutku i bez nagrody; ale te, które cierpi się przez Boga, łagodnieją w nadziei nagrody wiecznej.” św. Efrem

lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

lecz i szczenięta jedzą z okruszyn

Mt 15,27: „A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów.”

Mt 15,21-28

Zadziwiający jest dialog Jezusa z kobietą z Kanaanu. Mam wrażenie, że Chrystus uznał, że warto było przedłużać milczenie i odpowiadać jej w sposób szorstki, by wydobyć cnoty kobiety: nieustępliwą miłość, wiarę i wytrwałość, rezolutność, a przede wszystkim pokorę. Im bardziej nieuprzejme jest zachowanie Jezusa tym bardziej na tym tle błyszczy uniżenie, dystans do siebie, inteligencja i poczucie humoru Kananejki. Największe jednak wrażenie na Nim robi jej wiara. Niewiele spotykanych przez Chrystusa osób doczekało się tak pełnej uznania pochwały z Jego ust…

„Poza wiarą nie ma takiej drabiny, po której intelekt mógłby wspiąć się do najwyższego Pana.” św. Jan od Krzyża

„Kto nie potrafi znieść ubytku swojej czci, ten nie może iść naprzód w duchowym życiu.” św. Filip Neri

„Dziecko duchowe nie ma żadnych wymagań, nie dziwi się, gdy go lekceważą, nie ma pretensji, gdy nie zwracają na niego uwagi, nie obraża się, gdy jest napominane i strofowane, ale wdzięczne jest za to.” bł. Honorat Koźmiński

„Nauczmy się dwóch rzeczy: modlitwy i pokory. Bo nie potrafimy kochać, jeśli nie mamy pokory. I nie potrafimy być pokorni, jeżeli nie kochamy.” św. m. Teresa z Kalkuty