Piotr znowu zaprzeczył, i zaraz zapiał kogut

J 18,27: Piotr znowu zaprzeczył, i zaraz zapiał kogut.

J 18,1-19,42

„Różnica między grzesznikiem a świętym polega na tym, że pierwszy trwa w grzechu, a drugi gorzko łka. Greckie słowo przetłumaczone w Ewangelii jako „łkanie” oznacza długi i ustawiczny żal. Ci, którzy nie mogą znaleźć czasu, by zapłakać nad swymi grzechami, nie mają również czasu na to, by za nie zadośćuczynić. Człowiek tkwiący w kleszczach wyrzutów sumienia często sięga po kieliszek, by zagłuszyć swoje sumienie. Pijak często staje się pijakiem nie z powodu miłości do trunków, ale z powodu nienawiści do czegoś innego. Wyrzuty sumienia Judasza nie doprowadziły do tego, że uderzył się w piersi mówiąc mea culpa, lecz do samobójstwa. Nie miał serca do modlitwy. Nie szukał też oblicza Pana, by błagać o miłosierdzie. Tymczasem Piotr żałował. Ukorzył się, a nie stwardniał. Gdy łzy zwilżą oczy, duchowy wzrok staje się ostrzejszy; to dlatego łzy często kojarzone są z prawdziwym zrozumieniem grzechu. Łzy w oczach Piotra były tęczą nadziei, która nastąpiła po czarnej burzy. Świeciło w nich całe spektrum promiennego przebaczenia Chrystusowego spojrzenia. Wspomnienie owego przywracającego życie spojrzenia niewątpliwie wciąż było świeże w umyśle świętego Piotra, gdy napisał w swym pierwszym liście: „Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża dusz waszych.”(1 P 2,25).”apb Fulton Sheen

„I chociaż mamy świadomość naszej niewypłacalności wobec Niego, to jednak nie powątpiewajmy w uroczyście ogłoszone przebaczenie naszych błędów. Połóżmy na nich, jak to zrobił Pan, kamień grobowy.”św. o. Pio

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments