przynaglaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony

Łk 14,23: „Na to pan rzekł do sługi: „Wyjdź na drogi i między opłotki i przynaglaj do wejścia, aby mój dom był zapełniony.”

Łk 14,15-24

„W Ewangelii Łukasza czytamy, że Pan aż trzykrotnie wysyłał swego SŁUGĘ NIEWOLNIKA (grec. ton doulon), by zapraszał, a w końcu zmuszał do wejścia (to uderzająca różnica – choć może ktoś powie szczegół – u św. Mateusza w tej przypowieści występuje liczba mnoga: „słudzy”; u Łukasza jest tylko JEDEN sługa/niewolnik: doulos).
Zastanawiałem się ostatnio nad tym, dlaczego Pan posyła niewolnika?! Dlaczego Ojciec posyła (w tajemnicy Wcielenia) swego Syna w postaci niewolnika? Czy nie dlatego, że najważniejszym wymiarem Jego misji jest zaproszenie ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych? A więc ludzi doświadczających na wiele sposobów swojej małości, wielorakich ograniczeń i upokorzeń? Ten jednak, który ich zaprasza, czyni się jeszcze mniejszym niż oni. Nie chce, nie potrafi, patrzeć na nich z góry. Nie stawia się ponad nimi! Nie daje im odczuć, jak dalece się zniża. Przyjmuje postać niższego od nich. To jest duchowość każdego, kto chce głosić Ewangelię – nie może tego czynić z wysokości własnej cnoty – tym, którzy „upadli”. Nie ogłosi im Ewangelii, jeśli nie przyjmie, że jest większym grzesznikiem niż oni – i że Bóg go podźwignął z większego upodlenia.” apb Grzegorz Ryś

„Wielu otrzymało zbawienie bez przepowiedni i olśnień, bez znaków i cudów, ale bez pokory nikt nie wstąpi do pałacu niebiańskiego.” św. Jan Klimak

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments