niech mi się stanie

Łk 1,38: „niech mi się stanie według słowa twego.”

Łk 1,26-38

„Uwierzyła w zupełnej samotności. Jeśli wierzyć to „udać się drogą, przy której wszystkie drogowskazy krzyczą: Wracaj! Wracaj!” Jeśli tak jest, to jak „umówić się na spotkanie na otwartym morzu, tam, gdzie masz pod sobą jakieś siedemdziesiąt stadiów głębokości”. Jeśli wierzyć to „dokonać aktu, przez który zostaje się powierzonym tylko Opatrzności Boga” (refleksje zostały zapożyczone od filozofa Kierkegaarda). Nie ma więc wątpliwości, że Maryja była wierzącą najwyższej rangi i niemożliwością jest Jej dorównać. Ona naprawdę została oddana w ręce Opatrzności Bożej. Ona jako jedyna uwierzyła „w sytuację równoczesności”, czyli podczas gdy sprawa zaczynała się dziać, przed potwierdzeniem i uprawomocnieniem jej przez znaki i historię. Uwierzyła w zupełnej samotności. Jezus powiedział Tomaszowi: „Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20, 29). Maryja jest pierwszą, która uwierzyła nie widząc. Maryja uwierzyła od razu, w danej chwili, nie wahała się, nie odkładała decyzji. Wręcz przeciwnie, cała zaangażowała się od razu. Uwierzyła, że pocznie syna z działania Ducha Świętego.” Raniero Cantalamessa OFMCap

„Wiaro, jesteś źródłem, z którego płyną wody wszystkich dóbr duchowych.” św Jan od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments