Oto posyłam was jak owce między wilki

Łk 10,3: Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki.

Łk 10,1-12

Jezusowi zależy, by Jego uczniowie nie rozpychali się łokciami, walcząc o swoje lecz byli łagodni i starali się widzieć dobro w każdym człowieku.

„«Innym razem znalazłam się w pralni naprzeciw siostry, która, ilekroć podnosiła chustki na swojej ławce, opryskiwała mi twarz brudną wodą. Zrazu odruchowo chciałam się cofnąć i otrzeć twarz, a tym samym zwrócić uwagę siostrze, która mnie kropiła, najspokojniej w świecie oddając mi tę przysługę. Zaraz jednak przyszło mi na myśl, że postąpiłabym bardzo niemądrze, gdybym odrzuciła skarby, tak wspaniałomyślnie mi ofiarowane i bardzo uważałam, by nie dać poznać po sobie wewnętrznych zmagań. Usiłowałam obudzić w sobie pragnienie, by mnie jak najobficiej oblewano brudną wodą, i doszłam do tego, że w końcu rzeczywiście polubiłam ten nowy rodzaj pokropienia i przyrzekłam sobie, że na drugi raz wrócę na to uprzywilejowane miejsce, gdzie można otrzymać tyle skarbów». O Panie, kiedy szatan usiłuje podsunąć mi przed oczy duszy błędy tej lub tamtej siostry… dopomóż mi natychmiast wynaleźć jej cnoty i dobre pragnienia… Jeśli zobaczyłam jeden jej upadek, to przecież może odniosła ona wiele zwycięstw, które przez pokorę ukrywa, to zaś, co zdaje się być błędem, może ze względu na intencję być aktem cnoty.”św Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments