twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło

Mt 17,2: „Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.”

Mt 17,1-9

„Ewangelista zauważa, że twarz Jezusa jaśniała (elampsen): chodzi oczywiście o pewne porównanie. Nie ma utożsamienia a tylko użycie metafor, ponieważ wszystko, co im się ukazało, przerasta słońce i światło. Niektórzy ojcowie Kościoła mówią w tym przypadku o świetle „taborycznym”, aby wskazać, że chodzi o światło należące do świata niestworzonego. Jakie jest to światło? Ojcowie odpowiedzieliby, że chodzi o to światło, które było u źródeł świata stworzonego i którego to ostatnie jest tylko przejawem widzialnym, doświadczalnym przez istoty stworzone, będące przecież istotami ograniczonymi. Ten kto doświadcza światła taborycznego, nie potrafi niczego potwierdzić ani zanegować, ale po prostu popada w najgłębsze milczenie. Ta „apophasis” lub niewyrażalność zawsze towarzyszy doświadczeniu tajemnicy.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Wpatrujmy się zawsze w jaśniejące oblicze Boga, które kontemplujemy w Przemienieniu Chrystusa na górze Tabor: On jest światłem, które rozświetla wydarzenia dnia codziennego.” papież Franciszek

„Ty jesteś jaśniejącym zwierciadłem świętej Trójcy, które można kontemplować okiem czystego serca (Mt 5,8): w niebie twarzą w twarz, a na ziemi jedynie w odbiciu.” św. Gertruda z Helfty

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments