chcieli z Nim rozmawiać

Mt 12,46: „Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim rozmawiać.”

Mt 12,46-50

„Twoja rodzina, Jezu, a chyba przede wszystkim Twoi bracia, czyli kuzyni, przyszli, aby Cię zabrać do domu. Dziwny był dla nich Twój styl życia (masz już swoje lata, a nie żenisz się; zostawiłeś Matkę samą w domu – chyba już jako wdowę – i nie troszczysz się o Nią: wbrew przykazaniu Bożemu: „czcij ojca swego i matkę swoją”; przyjąłeś na siebie funkcję jakiegoś wędrownego nauczyciela, do tego jeszcze kontestującego nie tyle nauczanie, co postawę życiową nauczycieli w Prawie, kapłanów i arcykapłanów; możesz ściągnąć na siebie nieszczęście: uwięzienie lub nawet ukamienowanie). Przyszli więc, bo uważali, że „odszedłeś od zmysłów” i trzeba Cię teraz chronić, zabierając do domu. Wciągnęli w tę „troskę o Ciebie” również Twoją Matkę–przyszła razem z nimi, aby „z Tobą porozmawiać”. Wypowiedziałeś wtedy znamienne, choć dla rodziny może nieco szorstkie słowa, takie pytanie retoryczne: „któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?”, i wyciągnąwszy rękę nad swoimi uczniami sam odpowiedziałeś na to pytanie, tak jakbyś chciał, żeby nie było tu żadnych niejasności: „oto moja matka i moi bracia”.” ks. Wojciech Michniewicz

„Powiedzmy ojcu i matce: ‘Kocham was w Chrystusie, nie zamiast Chrystusa’.” św. Augustyn

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments