Przyjdźcie do Mnie…

Mt 11,28: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Mt 11,25-30

Jezus zachęca do exodusu- masowego wyjścia: z utartych sposobów myślenia, z koncentracji na trudach i sprawach dnia codziennego. Zachęca: Przyjdźcie… A Ja poprowadzę was do nowego życia… Przyjdźcie do Mnie… Chcę zdjąć z was ciężary i niewole. Woła, a zarazem wzywa do aktywności ze strony człowieka. Wyjście nie zacznie się zatem bez elementarnego szukania Boga, bez pragnienia wolności, ratunku lub tęsknoty za Wiekuistym działającym w historii; w moim życiu – Bogiem bliskim…

„”Przyjdźcie”- nie nogami lecz czynami, nie ciałem, ale wiarą. Do Boga bowiem przychodzi się duchowo.”Raban Maur

„Może bez przerwy zginamy kolana, upadamy na twarze lub wznosimy ręce, by wypełnić nakaz: módlcie się nieustannie?…Daj mi zrozumieć, Panie, że istnieje inna modlitwa wewnętrzna, która nie zna przerwy: pragnienie…”św Augustyn

„Mam już tylko jedno pragnienie: Jesteś nim Ty, mój Boże!”św Teresa z Lisieux

„Przychodzę, bo pociąga mnie Twoja słodycz, litość i miłość, przychodzę z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił. Idę za Tobą, gdyż mnie powołałeś. W Tobie pragnąc miłować ponad wszystko, chcę odnajdywać wszystko; obym umiała dotrzymywać tego, co obiecałam. Tobie, który badasz serca, pragnę podobać się nie ciałem, lecz duszą.”św Gertruda z Helfty

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments