Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał

J 17,26: Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.

J 17,20-26

W czasie ostatniego wspólnego posiłku, dobrych, ciepłych chwil świętowania; w momencie być może najbardziej podniosłej modlitwy – zwieńczenia trzech lat wypełnianej czynem i słowem misji – Jezus w prostych słowach zawierza uczniom jej sedno. Serce. Chciał pokazać ludziom jaki jest Bóg, chciał Go przybliżyć… I deklaruje, że nawet na krzyżu nie przestanie tego wyrażać… Bo tak ważne jest, by świat zobaczył Bożą miłość, by nie dał się zwieść temu, co miłością nie jest. Jezus gorąco modli się także o to, by uczniowie partycypowali w Bożej miłości i zachowali poczucie wspólnoty z Nim, wewnętrzną więź, przyjaźń…

„Przyjaźń jest byciem przy-jaźni, przy sercu drugiej osoby. Serce nastraja się najpełniej i rozwija poprawnie tylko przy Sercu Jezusa i przy sercu drugiego człowieka. Tylko nastrojone serce potrafi nastroić serce.”ks Krzysztof Grzywocz

„Nie możecie nazywać waszym Ojcem Boga wszelkiej dobroci, jeśli zachowujecie serce okrutne i nieludzkie; w takim przypadku nie ma już w was śladu dobroci Ojca niebieskiego.”św Jan Chryzostom

„Uścisk Ojca, którego doświadczamy odnawia nas duchowo, oczyszcza nasze serce.”papież Franciszek

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments