Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem…

J 10,12: „Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka.”

J 10,11-16

Jezus uczy wierzących rozróżnienia między osobami, które trzymają nad nimi pieczę i sprawują władzę. Są wśród nich pasterze i najemnicy. Najemników łatwo można rozpoznać po stosunku do owiec. Najemnik nie będzie poświęcał czasu i uwagi słabym czy chorym, chyba, że odbędzie się to w blasku reflektorów i kamer. Nie jest naprawdę zainteresowany owcami, nie zna ich upodobań. A zwłaszcza nie ma zamiaru przedkładać dobra owiec nad własne, stracić czegoś na ich korzyść, dać z siebie więcej niż proste wykonanie zadania. Bronienie owiec, zapewnienie im pomyślności, kibicowanie ich rozwojowym osiągnięciom, cieszenie się dobrostanem nawet nie przemknie przez myśl najemnikowi. Nie jest emocjonalnie zaangażowany i nie wkłada serca w wykonywaną pracę. Nie identyfikuje się też z byciem dobrym pasterzem: kimś, kto jest gotów oddać za owce życie. Dla najemnika owce są tylko wyznacznikiem statusu: im ma więcej, tym większe wrażenie może zrobić na pozostałych opiekunach. Owczarnię zaś postrzega użytkowo: ma przynosić wymierną korzyść. Zapewniać stałe dostawy wełny i zaspokajać jego potrzeby, zapewniając mięso.

„Dobro nie czyni hałasu, a hałas nie czyni dobra.” br. Pierre Marie Delfieux

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments