«Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?»

Łk 24,17: On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?»

Łk 24,13-35

Jezus przybliża się do uczniów, którzy rozmawiają »ze sobą« -tak jakby byli zdani na samych siebie… On zaś pragnie wkroczyć w ich sposób postrzegania świata, jest zainteresowany tym, co przeżywają, angażuje się w ich kryzys… Wszelako, jest obecny w inny sposób niż dotychczas… Uczniowie utknęli w przyzwyczajeniach dotyczących Jego samego i w sposobie postrzegania siebie w relacji z Nim… On tymczasem uruchamia zmianę: wchodzi między nich nie jako Nauczyciel lecz towarzysz; osoba nic nie znacząca, sprawiająca wrażenie mało zorientowanej. Zachęca do wypowiedzenia niepokojów, rozczarowania i goryczy, zapatrzenia w wydarzenia i niezrozumienia ich, zalegających na dnie serca pretensji do przywódców, nurtujących pytań i oczekiwań. Relacjonowanie wydarzeń umożliwia im obu wydobyć z siebie prawdę o uczuciach, przemyśleniach i ujawnić stan wewnętrzny, a zainicjowane w obecności Jezusa omawianie tego, co ich smuci, pomaga uczniom uporządkować wszystko, co leży im na sercu. Chrystus nie poprzestaje jednak tylko na słuchaniu: jest aktywny, dynamicznie odpowiada, wyjaśnia, oddziałuje i rozpala Słowem Bożym. A potem karmi ich i daje im się rozpoznać…

„Droga, którą Bóg kroczy wraz z duszami, które Go kochają, szukając ich i nie pozwalając im popaść w smutki, jest prawdziwymi zaślubinami między Nim a nimi.”św Filip Neri

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments