Jezus, przechodząc obok, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia

J 9,1: Jezus, przechodząc obok, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

J 9,1-41

„Wiara jest wzrokiem, widzeniem jakie otrzymujemy od Boga. Człowiek zaczyna wierzyć, kiedy przejmuje, zapożycza wzroku od Boga i widzi rzeczywistość oczami Bożymi. My wszyscy tego potrzebujemy, bo na ogół widzimy inaczej niż Bóg… Jezus przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Przecinek tam jest niezwykle istotny. Jakby zapytać przeciętnie każdego z nas, kogo Jezus zobaczył, to powiedzielibyśmy: „ślepca”. A On zobaczył człowieka, który był niewidomy od urodzenia. Jezus widzi człowieka i wszystkie jego potrzeby, a my widzimy chorobę. Bóg traktuje chorobę jako moment, który prowokuje Go do działania. Bóg nie może patrzeć spokojnie na cierpienie człowieka, musi się zaangażować. Musi objawić się działanie Boże. Bóg nie patrzy spokojnie na cierpienie lecz widzi je daleko głębiej niż my je widzimy. Jezus widzi człowieka w całości, do samego końca, do samego dna i nie zostawi go w żadnym z jego problemów. Niektórzy pytają: gdzie to działanie Boże? A Jezus mówi: w nim się objawiają wielkie dzieła Boże. Jak Bóg działa w nas? Może w nas działa wezwaniem do nawrócenia, pragnieniem zrobienia rzeczy których nie robiliśmy przez miesiące, lata…”apb. Grzegorz Ryś

„W istocie widziane we wszechświecie zmysłowe rzeczy są jakby grubymi ścianami, przeszkadzającymi ludziom małego ducha dostrzec rzeczy duchowe.”św Grzegorz z Nyssy

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments