Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym

Mk 7,20: „I mówił dalej: Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym.”

Mk 7,14-23

Chrystus bardzo mocno podkreśla w jaki sposób Bóg ocenia człowieka i jego czyny. Gdzie kieruje wzrok, by wydobyć prawdziwą wartość osoby: do wnętrza. Patrzy na serce człowieka… Wie, co się w nim kłębi. Jezus stara się zwrócić uwagę uczniów na to, jakimi grzechami skutkuje brak refleksji nad uczuciami, pielęgnowanie złych myśli, bierne poddawanie się impulsom, pożądaniom czy uwikłanie w namiętności…

„Przyczyną pożądliwego spojrzenia jest wewnętrzne oko, które już poddało się pożądliwości i ciemnościom. A przyczyną pragnienia wsłuchiwania się w bezecności jest to, że słuchamy tego, co szepczą nam bezecne demony w nas. Musimy więc w Panu, każdy z nas, oczyścić się wewnątrz i na zewnątrz, zachować zdrowe zmysły, zachować czystość od wszelkiego działania, inspirowanego pożądliwością i grzechem. To niemożliwe dla tego, który pielęgnuje w sobie złe myśli, zachował się czysty od grzechów na zewnątrz. Jeśli nie wykorzeni złych myśli ze swojego serca, to doprowadzą go one do złych uczynków.” Filoteusz z Synaju

„Nie wystarczy mieć serce, trzeba mieć „ład serca”; zdobycie go nie dzieje się bez jakiegoś męczeństwa.” bł. kard Stefan Wyszyński

„Drzewo pielęgnowane i strzeżone troską właściciela przynosi mu owoce w spodziewanym czasie.” św. Jan od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments