A przechodząc, ujrzał Lewiego…

Mk 2,14: A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!»

Mk 2,13-17

Jezus dostrzegł Mateusza przy pracy. Może coś było w sposobie wykonywania obowiązków przez celnika, co zwróciło uwagę Chrystusa: cicha, skrupulatna służba, rzetelność w podejściu do powierzonego mu zadania, odporność na otaczające go nienawistne nastroje albo nie odpowiadanie złem na zło? Może zobaczył w sercu Lewiego pragnienie porzucenia dotychczasowego stylu życia i zaoferował mu zupełną nowość… Wszelako, strata tego, co miał – by stać się uczniem – wymagała od syna Alfeusza sporej odwagi i determinacji…

„Nie jest prawdą, że intensywna praca stanowi przeszkodę w życiu modlitwy. Przeszkodą jest gorączka w pracy, pośpiech. Nie intensywność rozprasza, ale nieład w pracy, bałagan. Właśnie brak intensywności i „obijanie się” jest przeszkodą.”Piotr Rostworowski OSB

„Człowiek przez swoją pracę uczestniczy w dziele swego Stwórcy- i na miarę swoich ludzkich możliwości poniekąd dalej je rozwija i dopełnia, postępując wciąż naprzód w odsłanianiu ukrytych w całym stworzeniu zasobów i wartości.”św Jan Paweł II, Laborem exercens

„Cicha praca strzeże od pychy, od próżności, które tak chętnie towarzyszą wielkim dziełom.”św Urszula Ledóchowska

„Boże którego nie widzę
a kiedyś zobaczę
przychodzę bezrobotny
przystaję w ogonku
i proszę Cię o miłość
jak o ciężką pracę”
ks. Jan Twardowski

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments