lud stał i patrzył…

Łk 23,35: Gdy ukrzyżowano Jezusa lud stał i patrzył.

Łk 23,35-43

Patrzyć na Jezusa ukrzyżowanego to zetknąć się z porażającym dowodem na to, że Bóg kocha człowieka na swój koszt. To nie jest dla Niego idylla… Patrzyć na krzyż znaczy zmierzyć się z Jezusową postawą wobec bólu, niezawinionego cierpienia i krzywdy. Jego odwagą wejścia w grzech: szyderstwo, obelgi, potępienie, przemoc, tortury – jak baranek prowadzony na rzeź. Z wysoką ceną, jaką zapłacił za wierność swoim słowom i zamiarom pełnym pokoju wobec ludzi religijnych. Królewską postawą w chwili doświadczenia krańcowego cierpienia i śmierci, która potwierdza prawdę tego, co głosił i kim jest. Patrzyć na Chrystusa ukrzyżowanego to przekonać się, że nic nie może zniszczyć Jego godności Syna Bożego. Nawet krzyż nie odbiera Mu majestatu i władzy ułaskawienia skruszonego grzesznika… Ani śmierć nie może Go zatrzymać.

„Śmierć Chrystusa odsłania całkowitą wiarygodność miłości Bożej.”papież Franciszek

„Krzyż jest tronem, z którego Bóg przyciąga świat ku sobie. Z tego miejsca całkowitego oddania siebie samego, z tego miejsca prawdziwie Boskiej miłości, króluje On na swój sposób jako rzeczywisty król – w sposób, którego nie mogli zrozumieć ani Piłat, ani członkowie Sanhedrynu.”Benedykt XVI

„Krzyż to takie szczęście
że wszystko inaczej.”ks Jan Twardowski

„Bóg rozkłada na krzyżu swoje ręce, by objąć nimi najdalsze krańce wszechświata.”św Cyryl Jerozolimski

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments