nie szuka starannie, aż ją znajdzie?

Łk 15,8: „Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie?”

Łk 15,1-10

Dla Boga nie ma ludzi nieważnych. Nie ma osób o zbyt małej wartości, na których stratę machnąłby ręką, o których zapomniałby albo nie widział sensu dokładać wysiłków, by ich odnaleźć. Nie ma takich, na których by Mu nie zależało. Przeciwnie. Kocha tak mocno, że każde życie jest trwałe wyryte w Jego pamięci. Zagubiony grzesznik to ktoś Mu bliski. Priorytetowe jest, by go odszukać. Bóg jest przejęty. Nie szczędzi wysiłków, kosztów: skrzętnie zapala wszystkie światła, niezwykle dokładnie i gorliwie szuka, chce być znowu w kontakcie. Odczuwa radość i ulgę gdy odnajdzie zbłąkanego, a Jego najgłębszym pragnieniem jest, by także inni dzielili Jego radość, uspokojenie, poczucie szczęścia z każdej nawróconej osoby.

„Nic równie miłego i upragnionego przez Boga nad to, by ludzie nawracali się do Niego ze szczerą skruchą.” św. Maksym Wyznawca

„Bóg bardzo cię miłuje i pragnie mieć dla siebie, niezależnie od rodzaju drogi, którą będziesz musiał iść na ziemi.” św. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej

„Jedynie zdumienie i zachwyt pozwalają pojąć człowiekowi coś z Boga.” św. Grzegorz z Nyssy

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments