życie ocalić czy zniszczyć?

Łk 6,9: „Pytam was: Czy wolno w szabat życie ocalić czy zniszczyć?”

Łk 6,6-11

„W tekście greckim pada słowo „psyche”. Można je przetłumaczyć jako „życie”, ale można je także oddać słowem „dusza”- i w taki sposób interpretuje nasz tekst św Hieronim w Wulgacie:”animam [!] salvam facere an perdere.” Jezus widzi, że problemem chorego człowieka nie jest tylko uschła ręka; jego problem nie sprowadza się do ciała. I nie da się go rozwiązać jedynie na tym poziomie. Wie, że go nie uleczy, jeśli nie dotknie jego serca (wnętrza, duszy). Ważne! Tego nie wie nikt z obecnych w synagodze! Nikt nie ma oglądu wnętrza owego człowieka. Tylko Jezus. Ojcowie Kościoła i nawiązujący do nich średniowieczni pisarze (np. Beda Czcigodny) mówili, że to pewne, iż Jezus ma moc sprawić (i to samym tylko słowem), żeby ten chory wyciągnął rękę. Jeśli jednak nie dotknie również jego duszy, nikt nie będzie wiedział po co ją wyciągnie… Czy wyciągnie ją po jałmużnę – w poczuciu, że mu się należy z powodu tylu lat choroby, która „sprawiła”, że nie umie na siebie zarobić? A może raczej, skoro odzyskał władzę nad swą ręką, wyciągnie ją w geście obdarowania innych? Szczęśliwy, że wreszcie może komuś usłużyć (przez tyle lat wspomagany przecież przez innych). Wyciągnie rękę by kogoś uderzyć? A może jednak po to by kogoś obronić? Decyzja zapadnie w sercu. Będzie objawem zdrowia duszy, a nie mięśni.” apb Grzegorz Ryś

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o