Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj…

Mk 5,19: Ale nie zgodził się na to, tylko rzekł do niego: Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą.

Mk 5,1-20

Gerazeńczyk, na fali wdzięczności za uwolnienie chciał stać się jednym z uczniów Jezusa. Powód odmowy jest zagadką. Być może niebagatelny wpływ miał na nią fakt, że uzdrowiony był poganinem: człowiekiem wywodzącym się z innej kultury i systemu wierzeń religijnych. Jednak odpowiedź negatywna nie jest równoznaczna z odrzuceniem. Uzdrowiony zostaje wysłany z misją ewangelizacyjną. Ma opowiedzieć swoją historię: zniewolenia i doświadczonego Bożego miłosierdzia bliskim: krewnym i znajomym. Być może gdyby powrócił „po formacji”, jako przykładny i gorliwy Izraelita, nie zostałby przyjęty i zrozumiany przez swoich. Tymczasem, bez zbędnego „opakowania” religijnych form świadectwo Gerazeńczyka staje się potężnym znakiem Bożej mocy. Może on dotrzeć z przesłaniem Dobrej Nowiny o zbawieniu za darmo tam, gdzie nie byłby w stanie wejść kto inny. Nie budzi przy tym niechęci i odrzucenia lecz tylko zdziwienie, że Bóg Izraela wyświadcza dobro również poganom, a więc tym, którzy w Niego nie wierzą…

„Aby świat, przez głoszenie Kościoła, słuchając mógł uwierzyć, wierząc mógł czekać, i czekając mógł kochać.”św Augustyn

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o