posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę…

Łk 4,18: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę…

Łk 4,14-22a

To ubodzy przede wszystkim potrzebują Ducha Świętego, który spoczywa na Jezusie. Potrzebują pomocy, by zaczerpnąć Bożej łaski. Chrystus jest doskonałym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi, naczyniem pełnym ufności. Przelewa się z Niego moc, mądrość i dobroć Ojca… Wypełnia człowieka nadzieją, pokrzepieniem, umocnieniem… Niewielu jednak w milczeniu czeka na ratunek od Pana (Lm 3,26). Tylko dla ubogich Bóg nie jest jedną z opcji lecz jedyną pomocą. Wyciągają ku Niemu puste ręce i nie odejdą zawiedzeni. Odpowiedzią Boga na nasze potrzeby jest Jezus.

„Komu dobrze jest na świecie, owszem, kto sądzi, iż jest mu dobrze, kto raduje się tym, co cielesne, obfitością dóbr doczesnych i czczym szczęściem, ten…nie wzdycha. Kto zaś wie, iż pozostaje w ucisku śmiertelnego życia i tuła się daleko od Ciebie, o Panie, jeszcze nie zażywa obiecanego nam szczęścia wiecznego, lecz posiada je tylko w nadziei, oczekując, iż rzeczywiście je w pełni otrzyma…Kto o tym wie, ten wzdycha. Spraw, o Panie, abym z tego powodu wzdychał, a będę dobrze wzdychał. Duch Święty nauczył mnie wzdychać.”św Augustyn

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o