Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą

Mk 9,42: „Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze.”

Mk 9,38-43.45.47-48

Słowo Jezusa jest ostrzejsze niż miecz obosieczny (Hbr 4,12), przestrzega i pobudza słuchacza do refleksji nad odpowiedzialnością za własne słowa, postawy i czyny. Gorszą obserwatorów chrześcijan i słabych w wierze złe plony grzechu osobistego. I nigdy nie można być pewnym, czy nie zepsuje, nie zrazi do wiary kogoś moja nie przycinana, lekceważona pycha, bagatelizowana chciwość, usprawiedliwiana nieczystość, niekontrolowany gniew, ślepa zazdrość niszcząca dobro, olewactwo w imię własnej wygody czy jakieś inne nieumiarkowanie i zachowanie zupełnie niepodobne do tego, co reprezentował sobą Jezus… A ponieważ Pismo Święte mówi, że nie ma takiego, który by nie grzeszył (Ps 14,3; Rz 3,23) Słowo dzisiejsze prześwietla każdego i wzywa do pilnowania siebie. Ten, kto ma własny grzech przed oczami, kto staje w prawdzie przed Bogiem, stara się ciąć grzech nim się rozpleni, potrafi też przyznać się i przeprosić. Wtedy pole rażenia zgorszeniem jest dużo mniejsze, a dla małych skrucha bywa bodźcem do wzrostu..

„Tak; Bóg nie oddala się od skruszonego serca.” św. Augustyn

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments