siedzieli wraz z Jezusem

Mt 9,10: „Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami.”

Mt 9,9-13

Mateusz nie obraca się wśród ludzi szczególnie religijnych. Gorliwi Izraelici powiedzieliby o nich, że serca mają sprzedane zyskom. Nikt wśród nich nie szukałby wiary. Nikt prócz Jezusa. On jeden ma oczy Ducha, patrzące przenikliwie, głębiej niż pozory. Potrafi dostrzec drzemiący w sercu potencjał, poruszyć Słowem. Jakby nie zwraca uwagi na to, jakim zawodem para się Jego wybraniec, nie dochodzi ile kradzieży ma na sumieniu, na czyjej krzywdzie się wzbogacił. Daje mu czystą kartę i możliwość zaczęcia życia od nowa. Mateusz, jedyny wśród „szemranego towarzystwa” okazuje się otwarty na wołanie Boga. W jednej chwili porzuca wszystko i wszystkich dla Jezusa. Staje się znakiem i zagwozdką dla kolegów. Jezus wyławia swoją perłę z kałuży, poleruje i czyni z niego apostoła – jaśniejący Bożym blaskiem klejnot w koronie swego miłosierdzia…

„Mateusz pójdzie mimo natury, która musiała się sprzeciwiać, która musiała mu szeptać: masz wygodne życie, zapewniony byt i to wszystko masz rzucić?” św. U. Ledóchowska

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments