Nie ma on jednak nic swego we Mnie

Nie ma on jednak nic swego we Mnie

J 14,30: „Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie.”

J 14,27-31a

Jezus jest świadom, że pętla wokół Niego się zaciska. Zapłaci życiem za prawdę, którą głosi… W duchowej rzeczywistości toczy się walka o człowieka. Diabeł, ojciec kłamstwa (J 8,44) zawłaszczył sobie świat (1J 5,19) i sieje spustoszenie biorąc wielu w niewolę lęku, grzechu czy namiętności. Innych kupuje za pokłon (Mt 4,9). Jezus przyszedł aby zniszczyć dzieła diabła (1 J 3,8). Nieprzyjaciel walczy bronią lęku, Jezus walczy pokojem. Tak jak ciemność nie ma nic wspólnego ze światłością, podobnie w Jezusie diabeł nie znajdzie cienia, nie ma żadnego punktu zaczepienia. Wkrótce też zostanie przez Jezusa unicestwiony najpotężniejszy oręż złego – śmierć. To jest finał ziemskiej misji Chrystusa…

„Iluż więc nie wie nic o walce duchowej, o której mówi Paweł (zob. Ef 6,12), ani też nie zaznało jej w doświadczeniu. Uważają, że wyłącznie grzechy uczynkowe są upadkami, nie biorąc pod uwagę porażek i zwycięstw poniesionych w myśli.” Filoteusz z Synaju