Teraz wiemy, że jesteś opętany

J 8,52: „Rzekli do Niego Żydzi: Teraz wiemy, że jesteś opętany.”

J 8,51-59

Faryzeusze nie rozumieją słów Jezusa. Nie byłby to jakiś wielki kłopot (któż w końcu jest w stanie zgłębić ich mądrość?), i spór nie musiałby się zakończyć posądzeniem o opętanie i agresją porwania za kamienie, gdyby nie pycha słuchaczy. Rozdęte, samolubne ego nie może znieść dwóch rzeczy: czegoś, co je ogranicza oraz zwłaszcza tego, co je przewyższa. Tu tkwi granica, która oddziela wierzących od niewierzących. Wierzący uznaje, że jest stworzeniem, a więc przyjmuje do świadomości własne ograniczenie, dopuszcza nad własnym 'ja’ istnienie Mądrości, która go przekracza… I ta właśnie przestrzeń, którą człowiek otwiera najpierw dla Boga – nazywa się pokora. Im jest większa – tym większe zainteresowanie sugestiami/korektami z zewnątrz, większa podatność na natchnienia Ducha Świętego oraz ciekawość słuchania innych ludzi. A co za tym idzie, coraz mniej w człowieku >pewności<, że to jego punkt widzenia jest jedyny słuszny i właściwy, i ostatecznie, mniej skłonności do osądów i ogłaszania twardych wyroków.

„Bez pokory nie możemy się podobać Bogu.” św. Faustyna (Dz 270)

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments