Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni

Łk 6,37: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.”

Łk 6,36-38

Jezus uczy zasadniczych prawd dotyczących relacji międzyludzkich. Jak traktuję innych ludzi – sama będę traktowana. Postawa Chrystusa bywa wyzwaniem, zwłaszcza gdy jest się osądzanym i potępianym przez bliźnich, gdy ktoś nie chce wybaczyć. Wspaniale ją jednak wprowadził w życie św Paweł. Postanowił nie przejmować się ludzkimi sądami i oddał się wyłącznie pod osąd Boga (1Kor 4,3-5). Gdy decyduję się na postawę miłosierdzia i dobroci, staje się to jak węgle żarzące (symbol oczyszczenia i przemiany), które Bóg gromadzi nad głową przeciwników (Rz 12,17-21; Prz 25,21-22).

„Mówię więc ze św. Pawłem: Bardzo mało mnie smuci być sądzoną przez jakikolwiek trybunał ludzki. Nie sądzę siebie samej; tym, który mnie sądzi, jest Pan. Aby więc uczynić sobie ten sąd bardziej przychylnym, albo raczej, by nie być wcale sądzoną, chcę zawsze z miłością myśleć o wszystkich, bo Jezus powiedział: Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni”.” św. Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments