Nie potrzebują lekarza zdrowi

Łk 5,31: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają.”

Łk 5,27-32

„Jaka to pociecha dla duszy grzesznej i nędznej. I dlatego, Jezu mój, nigdy nie powinnam się zniechęcać swą nędzą, złością, grzechami i niedoskonałościami. Tyś przyszedł dla mnie. Im jestem gorsza, tym bardziej Ty jesteś litościwy. Dlatego, Panie, o jedno proszę: bym zawsze grzech mój miała przed oczyma, bym zawsze pamiętała o swej nędzy. Wówczas z całą ufnością będę mogła liczyć na Twe miłosierdzie. Daj mi być bardzo małą w moim przekonaniu i niech z tego wypłynie prawdziwe, nie udane, pełne pokory postępowanie względem innych. Jezu, zlituj się nade mną, daj głębokie zrozumienie, że najgłębsza nędza najłatwiej spotyka się z najcudowniejszym Twym miłosierdziem. Jezus jest tak pełen dobroci dla grzeszników, a jam często tak niewyrozumiała dla innych, tak ostro sądzę-i to nie tylko czyn sam przez się naganny, ale nawet i intencję, której przecież nie znam, znać nie mogę i sądzić nie mam prawa. Jezus chce ode mnie miłosierdzia dla innych, tak jak i On miłosierdzie okazuje.” św. U. Ledóchowska

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments