Byli zdziwieni Jego nauką, bo pouczał ich jak ktoś mający władzę

Mk 1,22: Byli zdziwieni Jego nauką, bo pouczał ich jak ktoś mający władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.

Mk 1,21-28

Ludzie są przyzwyczajeni, że za ludzką władzą stoją środki przymusu, presji i nacisku. Za Jezusem zaś nie ma kohorty żołnierzy, nie otacza Go poważanie i podporządkowanie uczonych w Piśmie czy innych urzędników ds religii. A jednak On mówi w autorytecie, jakby miał władzę. Gdy przemawia ten ubogi Rabbi, odnosi się wrażenie, jakby rzeczywiście dzierżył wyróżniony i prestiżowy urząd, zasiadał w miejscu, mającym wpływ i kształtującym innych, upoważniającym Go do wprowadzania i zachowywania ładu, wydawania decyzji i rządzenia. Zachowuje się jakby miał środki zapewniające Mu kontrolę każdej sytuacji. Mało tego. Już św Hieronim ze Strydonu zauważa, że Jezus

„rozkazuje duchom nieczystym we własnym imieniu. Nie powołuje się na nikogo innego, sam rozkazuje. Nie mówi w imieniu innej osoby, ale we własnym imieniu.”

A zatem w rzeczywistości duchowej okazuje moc, która zmusza siły demoniczne do całkowitego podporządkowania się i uległości. Nie przez jakąś walkę czy sztuczki. Rozkazuje im w Bożym autorytecie, jak Stwórca-stworzeniu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments