Dlaczego oni robią w szabat to, czego nie wolno?

Mk 2,24: Faryzeusze pytali Go:”Dlaczego oni robią w szabat to, czego nie wolno?”

Mk 2,23-28

„Uczniowie jawnie łamią cztery nakazy szabatowe: nie wolno żąć, a oni zerwali kłosy-więc żęli. Nie wolno młócić, a oni wykruszali ziarna w rękach, więc młócili. W szabat nie wolno było wiać, a przecież, jak już pokruszyli ziarna, to musieli zdmuchnąć, to co nie nadawało się do zjedzenia, więc dokonali przewiania. Po czwarte, w szabat nie wolno było przygotowywać posiłków, a oni go sobie przygotowali. Faryzeuszom nie było do śmiechu. Według nich uczniowie Jezusa dopuścili się wielkiego świętokradztwa, ponieważ nie uszanowali szabatu. Gdyby tylko znali nomenklaturę kościelną, pewnie powiedzieliby, że „zgrzeszyli śmiertelnie”.”ks Krystian Malec.

Faryzeusze są gotowi bezwzględnie wypełniać Prawo, napominać i osądzać. Nie mają w sercach miłosierdzia dla głodnych i nie potrafią pojąć wyzwolenia, które przynosi Jezus. A On, wskazując na siebie jako Pana szabatu, uświadamia, że Bóg nie jest egzekutorem bezdusznych zasad. Dla Niego człowiek jest ważniejszy niż przepisy.

„Bóg pragnie przede wszystkim serca i to jest najważniejsze.”św Wincenty a Paulo

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments