Pójdź za Mną!

J 1,43: „i spotkał Filipa. Jezus mu powiedział: Pójdź za Mną!”

J 1, 43-51

W całej Biblii słychać nieustanne wołanie Boga. On wszystkich wzywa (łac.vocare – powołać, wezwać) by przyszli do Niego, weszli w zażyłość, przyłączyli się i działali w Jego planie zbawienia. Bóg pierwszy wychodzi na spotkanie, kładzie fundament pod relację z człowiekiem, którym jest Jego Słowo (1 Kor 3,11). Tylko czy człowiek usłyszy? Wiara rodzi się ze słuchania. Filip to ktoś, kto spośród wielu ludzkich głosów, zaproszeń, może presji lub krzyków, wyławia Boży Głos. Jest w nim więc przestrzeń, gdzie głos Jezusa może wybrzmieć. Filip zauważył istnienie Jezusa, usłyszał co mówi, a więc dotarło to do jego głębi. Nie jest skupiony na sobie, potrafi nastawić ucha komuś drugiemu, choć Jezus jest jeszcze dla niego kimś obcym. Nadał jednak wartość Osobie, która mówi do niego. Słowa Jezusa mają dla niego wagę i to na tyle wielką, że Filip decyduje się usłuchać, porzucić swoje sprawy, zajęcia i plany, by być z Jezusem.

„Zdecydować się nie otrzymując w zamian kwitu gwarancyjnego. Oto jest wielkie ryzyko wiary. Droga wiedzie od wiary do oglądu, nie odwrotnie.” św. E. Stein

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments