nie jadł ani nie pił, a oni mówią

Mt 11,18: „Przyszedł bowiem Jan: nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”.”

Mt 11,16-19

Są dwie utarte drogi, którymi Bóg przychodzi do człowieka. Miłość, radość, pokój – namiastka szczęścia nieba, które przynosi Jezus oraz uwrażliwianie się na Boży Głos drogą ascezy – dobrowolnego wyciszenia zmysłów, wyrzeczenia się pewnych przyjemności i dóbr na rzecz duchowego wzrostu. Obydwie są krytykowane i odrzucane przez wierzących. Dla jednych życie w miłości, radości i pokoju wymaga zbyt wielkiego wysiłku zmian charakteru, sposobu postrzegania siebie i świata. Inni z kolei alergicznie reagują na propozycje wstrzemięźliwości, pewnego umartwienia, rezygnację z komfortu czy aktywności na rzecz zdobycia wartości duchowych. Jezus wie, że człowiek uległy naturze nie zrozumie wolności człowieka duchowego, dlatego ironizuje z narzekających tłumów, że nie sposób im dogodzić.

„Moje umartwienie polega na łamaniu mojej woli, zawsze gotowej się przeciwstawić, na powstrzymaniu się od ostrych odpowiedzi, na oddawaniu usług bez podkreślenia ich wartości.” św. Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments