A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono

A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono

Łk 2,33: A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.

Łk 2,22.39-40

Dla Maryi i Józefa wszystkie proroctwa i wydarzenia związane z Jezusem są czymś zaskakującym. Przecież są najzwyklejszymi ludźmi krzątającymi się pośród codziennych spraw i starającymi się wypełniać swe obowiązki. Boże Słowo, błogosławieństwo, przychodzi do nich nieoczekiwanie, wskazuje na rzeczy, których nie pojmują…Przy Jezusie spotyka się przeszłość w postaci Symeona i Anny, dla których Jezus jest uwieńczeniem modlitw i wytrwałych oczekiwań przez całe życie, oraz przyszłość, którą reprezentuje dwoje małżonków, ofiarujących Bogu i Jego Synowi siebie: swój czas, a więc obecność, uwagę; swoje bycie: zatem wszystko kim są i czego się nauczyli i jeszcze nauczą (potencjał), młodość i siły, otwartość na prowadzenie i kształtowanie; swą pracę każdego dnia. Oddają to Bogu w służbie, gdyż człowiek spełnia się przez dar z samego siebie…

„Wychowywać dusze dla Boga to najpiękniejsze powołanie.”św Urszula Ledóchowska

„Głównym wyrzeczeniem jest to, które się praktykuje w ognisku domowym.”św o. Pio

sławiła Boga

sławiła Boga

Łk 2,38: „Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga.”

Łk 2,36-40

Podobnie jak Symeon, prorokini Anna jest człowiekiem modlitwy i ofiary, które podtrzymują jej duchową czujność, uwrażliwiają i uzdalniają do rozpoznawania znaków przychodzącego Boga. Imię „Anna”(hebr. hannāh) znaczy łaska-darmowy dar, który można przyjąć lub zlekceważyć. Anna współpracuje z natchnieniami Ducha Św. Przychodzi we właściwym momencie by zobaczyć Jezusa i uwielbić Boga.

„Miłość sprawia, że człowiek dąży do Boga jednocząc swe uczucia z Nim, tak, że człowiek żyje już nie sobie, lecz Bogu.” św. Tomasz z Akwinu

„Ofiara jest najlepszą modlitwą.” św. Urszula Ledóchowska

„Uwielbienie Chwały to milcząca dusza, która jest jak lira pod tajemniczym dotknięciem Ducha Świętego, aby mógł z niej wydobywać boskie melodie. Ta dusza wie, że cierpienie jest struną, która brzmi najpiękniej i dlatego pragnie ją mieć w swoim instrumencie, aby mogła być najmilsza dla Serca Boga.” św. Elżbieta od Trójcy Świętej

„Czas, który poświęcamy na modlitwę, Bóg zwróci nam z błogosławieństwami w naszych czynach.” św. Bonawentura

aby Je ofiarować Panu

aby Je ofiarować Panu

Łk 2,22: „przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je ofiarować Panu.”

Łk 2,22-35

Józef i Maryja ofiarowują Bogu to, co dla nich najcenniejsze-Jezusa. Za dwa gołębie (które przecież również są własnością Boga) – nabywają prawa do opieki nad Skarbem, jakim jest Jego Syn. Pozwalają by Bóg rozporządzał nimi samymi, zgadzają się by dysponował ich życiem i umiejętnościami, ofiarowują Mu się na służbę i rezygnują z tego, by wychowanie potomka urządzać według własnych pomysłów i widzimisię. Wiedzą, że nie mogą zatrzymać Jezusa dla siebie. Deklarują się wychować Go w Bożych prawach i wierze. Ufają Bożej mądrości i miłości, która aż dotąd ich wiodła i wierzą, że poprowadzi ich dalej… Taka postawa daje ich sercom pokój i trwałe szczęście. „Nikt, kto Bogu ufa, nie doznaje wstydu” może powtórzyć słowa Ps 25,3 Maryja. Józef zaś obrazuje głębię zawartą w Słowie: „w ciszy i ufności leży wasza siła”(Iz 30,15)…

„Masz potrzebę modlitwy? Oddaj zatem wszystko, a wszystko będzie ci dane.” Ewagriusz z Pontu

„Prośmy Pana, by nie pozwolił nam oddalić się od Jego obecności.” św. Teresa od Jezusa

kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch

kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch

Mt 2,16: „Herod posłał [oprawców] do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch.”

Mt 2,13-18

Herod Wielki był królem Palestyny w latach 37-4 r. p.n.e. Bibliści sądzą, że Jezus urodził się w ostatnim lub przedostatnim roku jego panowania. Kiedy w IV w. liczono czas Jego narodzin, popełniono błąd w obliczeniach, który trwa do dziś, opóźniając je o przynajmniej 4 lata. Nie wiadomo ilu chłopców zginęło. Szacuje się, że kilkudziesięciu. To jednak kropla w morzu morderstw Heroda, który zabił żonę, syna, sporą ilość najbliższych krewnych i setki wybitnych obywateli.

„Bezbronni, przypominają baranków prowadzonych na rzeź (Iz 53,7; Dz 8,32) i są wizerunkiem największego ubóstwa. Nie posiadają żadnego dobra, oprócz ich życia. A teraz i to jest im zabrane i dokonuje się to bez żadnego oporu z ich strony. Otaczają oni żłóbek, aby pokazać, jakiej natury jest mirra, którą powinniśmy ofiarować Bożej Dziecinie: kto chce do Niego należeć w pełni, powinien Mu się oddać w całkowitym ogołoceniu siebie i zdać się na Jego boską wolę, jak te dzieci.” św. Teresa B.od Krzyża

Ujrzał i uwierzył

Ujrzał i uwierzył

J 20,8: „Ujrzał i uwierzył.”

J 20,2-8

Jan jest człowiekiem o dużej duchowej wrażliwości. Ma oczy otwarte na znaki Bożej obecności, rozum gotowy by szukać, zgłębiać i rozpoznać to, w co wierzy; serce spieszące by kochać. Bóg, w ciągu życia kształtuje jego wrażliwość.

„Jan, fruwając jak orzeł kontempluje światłość niezmiennej Prawdy oczami serca, spojrzeniem bardziej przenikliwym i stanowczym niż to możliwe dla człowieka.”św Tomasz z Akwinu

„Wrażliwość na prowadzenie Ducha Świętego oznacza, że człowiek rozpoznaje duchowe podszepty i sugestie, by prawdziwie kochać, lepiej służyć, by dzielić się z potrzebującymi. Nie są to ścisłe nakazy Boże, które by człowiekiem zdalnie sterowały na każdym kroku, ale zaproszenia do większego autentyzmu chrześcijańskiego życia. Wyostrzenie wrażliwości na najwyższą miłość pochodzącą od Boga pozwala wprzęgnąć emocje w dojrzałą miłość, nie odbierając im naturalnej dynamiki. Wpływ darów Ducha Świętego działa na sposób rady, są więc skierowane do władz duchowych, ponieważ Bóg zawsze szanuje naturę bytu, na który wpływa.” Wojciech Giertych OP

Będziecie w nienawiści u wszystkich

Będziecie w nienawiści u wszystkich

Mt 10,22: Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia.

Mt 10,17-22

Uczeń, który jak Szczepan żyje w jedności z Bogiem i czyni wiele dobra, stając się coraz bardziej podobny do Chrystusa, bywa dla wielu przysłowiową ‚solą w oku’. Jego działalność kwestionuje schematy, bywa niechętnie przyjmowanym bodźcem do zmiany życia. Chrystus wzbudzał u Jemu współczesnych skrajne uczucia: ostracyzm, zazdrość, zawiść, gniew, który przerodził się w agresję werbalną i fizyczną. Naśladujący Go uczeń żyłby złudzeniami, gdyby spodziewał się od świata uznania czy zaszczytów…

„Zaledwie rzecz stała się wiadomą w mieście, wraz też podniosło się na nas prześladowanie trudne do opisania w kilku słowach. Zewsząd dochodziły nas szyderstwa i wyśmiewania; na mnie mówiono, że snadź oszalałam, kiedy chcę porzucić klasztor, w którym jest mi tak dobrze.[…] Nie wiedziałam, co począć; poniekąd zdawało mi się, że mają słuszność. Gdy w takim znękaniu, uciekając się do modlitwy, polecałam się Panu, On w boskiej łaskawości swojej raczył mnie pocieszyć i dodać mi odwagi.”św Teresa od Jezusa

Bogiem było Słowo…

Bogiem było Słowo…

J 1,1: Bogiem było Słowo.

J 1,1-5.9-14

Bóg działa wypowiadając się. Mówi-i wszystko się dzieje. Kiedy Bóg chciał się objawić człowiekowi: mówił do niego. W Starym Testamencie wielokrotnie przemawiał przez proroków. Jednakże, jak zauważa Wilfrid Stinissen OCD:

„nigdzie w Ewangeliach nie ma mowy o tym, że Bóg skierował swoje Słowo do Jezusa. On sam jest Słowem Boga. Nie tylko w taki sposób, że wszystkie wypowiadane przez Niego słowa są inspirowane przez Boga, ale sama jego istota, wszystko, co posiada i kim jest, to słowa Boga. On nawet nie musi ust otwierać, aby powiedzieć coś o Bogu; samo Jego istnienie jest objawieniem Boga. Słowo zawsze wskazuje na coś, coś wyraża, rzuca światło na coś lub na kogoś. Jezus jest wypowiedzianym Bogiem. Jezus jest nie tylko streszczeniem wszystkich słów wypowiedzianych przez Boga w Starym Testamencie. Wszystkie te słowa razem wzięte nie mogły przeszkodzić temu, aby Bóg był spowity obłokiem, by był niezgłębiony, ukryty. Jednak św Jan mówi, że Jezus jest Słowem. W Nim Bóg w pełni się wyraża.”

„Bóg nie mówi wiele, tylko jedno.”Nicholas Lash

niech Mi się stanie według twego słowa

niech Mi się stanie według twego słowa

Łk 1,38: niech Mi się stanie według twego słowa!

Łk 1,26-38

Maryja z radością przystaje na wolę Bożą, życzy sobie właśnie tego, czego oczekuje od Niej Bóg, stąd lepiej oddającym tłumaczeniem gr.„genoito moi kata to rhema sou”-jest zaproponowane przez ks prof Remigiusza Popowskiego:„oby mi się stało!”. Maryja zapala się do planów Boga. Teolog, ks. Józef Maciąg zauważa:

„jedyny raz w całej Biblii mamy tutaj tryb gramatyczny czasownikowy zwany optativem, który wyraża radosną akceptację tego, o czym jest mowa. Maryja z entuzjazmem, napełniona miłością odpowiada Bogu-„ależ tak!”. I to na szaloną propozycję, która jej wywraca życie do góry nogami. Jest jak Abraham, który mówi:”Bóg przewidzi”.”

„Doskonałe zjednoczenie z Bogiem polega na tak całkowitej przemianie duszy w wolę Bożą, by w niej nie było nic przeciwnego woli Najwyższego, lecz aby każdy jej czyn zależał całkowicie od upodobania Bożego.”św Jan od Krzyża

„Najlepsza modlitwa–zgadzanie się z wolą Bożą. Najlepsza pokuta–ciche poddanie się woli Bożej. Najlepsza miłość–wierne spełnianie woli Bożej.”św Urszula Ledóchowska

I padł strach na wszystkich ich sąsiadów…

I padł strach na wszystkich ich sąsiadów…

Łk 1,65: I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło.

Łk 1,57-66

Dla sąsiadów i znajomych Elżbiety i Zachariasza ich zachowanie jest sensacją. Są to jednak ludzie wierzący, dlatego okoliczności poczęcia i narodzin Jana wzbudzają w nich bojaźń. Czują, że stykają się z Tajemnicą, która przekracza ich zrozumienie, nagli do pytań i rozmów…Nie mają jednak na tyle światłych oczu serca (Ef 1,17-18) by przenikać głębię i znaczenie Bożego działania, jak pogrążony w milczeniu Zachariasz czy napełniona Duchem Świętym Elżbieta. Rodzice Jana, zanurzeni w świetle Bożej łaski widzą rzeczywistość inaczej, głębiej… Oboje są zdecydowani nadać dziecku imię „Jan” (hebr.Jochanan), które oznacza „Bóg jest łaskawy, Bóg okazał miłosierdzie.”

„Kogo łaska wewnętrzna nie dotknęła, ten nie dostrzega świętości nawet wtedy, kiedy się z nią spotyka”św. Teresa B. od Krzyża

„Łaska ma właściwe chwile działania. Zawierzmy całkowicie Opatrzności i strzeżmy się, aby jej nie wyprzedzać.”św Wincenty a Paulo

Bo wejrzał na uniżenie

Bo wejrzał na uniżenie

Łk 1,48: „Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy.”

Łk 1,46-56

Maryja żyje w zgodzie na siebie, w prawdzie o sobie. Wie, że z dala od Boga jest nikim; bez Niego nie wie nic i nie ma nic. Wszystko, kim jest i czym może służyć Bogu, już od Niego otrzymała i nie pragnie być nikim więcej. Maryja to osoba zorientowana na Boga, a nie na oczekiwania świata. W prostocie oddaje Bogu wszystko, co ma, co potrafi i także to, czego nie umie – licząc na Jego wsparcie i opiekę. Chce wykonać dzieło, którego On pragnie od Niej. Jest uniżona. Nie próbuje sobie przywłaszczać żadnego z darów, by zyskać podziw lub uznanie. Nie szuka siebie, samorealizacji w pracy lub celu, który jest wielki w oczach ludzi. Cieszy się powierzoną Jej misją; współpracą, do której zaprosił ją Bóg.

„Boga urzekła pokora Maryi.” Benedykt XVI

„Uniżoność jest drogą do pokory tak jak cierpliwość do spokoju, a czytanie do wiedzy. Jeżeli więc pragniesz nauczyć się pokory, nie unikaj drogi do niej prowadzącej przez uniżenie. Jeśli bowiem nie potrafisz się uniżać, nie zdobędziesz pokory.” św. Bernard z Clairvaux