wrzuciła tam dwa

Łk 21,2: „Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki…”

Łk 21,1-4

Jezus dostrzega każdy mój gest dobroci. Zna i przenika sytuację ofiarodawcy i w całej pełni widzi jego serce. On jeden potrafi ocenić i docenić ludzkie intencje i czyny. Mówi uczniom, że wdowa wrzuciła „holon ton bion”- dosłownie- 'całe swoje życie’! Postawiła wszystko na jedną kartę. Zdała na pomoc Boga. Nie zostawiła sobie zabezpieczenia, nie zyskała przez ten gest satysfakcji z własnej ofiary. Po ludzku nie osiągnęła nic. Straciła wszystko. W oczach Boga – została utrwalona na wieczność.
Zapytano apb Grzegorza Rysia, jaka jest miara wdowiego grosza i ile trzeba oddać, żeby było dosyć?

„Ta kobieta rzuciła wszystko. Tu nie chodzi o to ile, tylko że wszystko. Ja nawet pozornie mogę dać wszystko, ale zostawić sobie na przykład dobre samopoczucie z powodu własnej ofiarności i to zdanie, które będzie mi dźwięczało w uszach, że nie jestem jak inni ludzie – zdziercy, oszuści…” abp Grzegorz Ryś

„Nie mieć pragnień, nie oczekiwać radości. Jakże się jest wówczas szczęśliwym!” św. Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments