Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych…

Mt 20,8: Gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!”

Mt 20,1-16a

Wieczór to symbolicznie koniec trudu człowieka, kres jego historii, czas rozliczenia z Bogiem. Gospodarz rozpoczyna wynagradzanie od ostatnich, więc pierwsi mają okazję dobrze się przyjrzeć, co się dzieje. Zaczynają się porównywać i jak na drożdżach rośnie ich poczucie wyższości i oczekiwania. Gdyby nie robotnicy ostatniej godziny, byliby zadowoleni ze swego denara. Przypowieść uczy o niebezpieczeństwie zazdrości. O tym, że wielu jest takich 'sprawiedliwych’, których złości miłosierdzie Boga, po diabelsku nie potrafią cieszyć się dobrem u innych. Chcą skroić miłość do reguł matematycznych. Bóg zaś jest tak dobry, że gdy ktoś upiera się by zawrzeć z Nim umowę, On jej dotrzyma:”weź co twoje i odejdź„.

„Do siostry Febronie, przeoryszy zakonu, która broniła sprawiedliwości Bożej, św Teresa z Lisieux rzekła:”Siostro, chcesz Bożej sprawiedliwości to ją otrzymasz. Dusza otrzyma tyle, ile się od Niego spodziewa.”

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments