uczniowie szorstko zabraniali im tego

Mt 19,13: „przyniesiono Mu dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego.”

Mt 19,13-15

Jezus jest Synem Ojca. Pragnie nauczyć swoich uczniów postawy, która charakteryzuje Jego samego – dziecięcego zaufania i uległości Bogu. Wymaga ona pokory i zgody na zależność, lecz tylko tak można przebywać w królestwie niebieskim. Uczniowie bynajmniej nie postrzegają słabości jako szczególnego miejsca, w którym chce się objawiać Boże błogosławieństwo (co jest przecież kluczową tezą Kazania na Górze – Tory Mesjasza). Jest dla nich przeszkodą więc brutalnie odsuwają i odcinają Jezusowi dostęp do dzieci (które symbolizują to, co w człowieku najbardziej bezbronne, bezradne, słabe, zależne, nierozumne i wrażliwe). Jezus reaguje oburzeniem (Mk 10,14), reguluje zachowanie apostołów i poprzez błogosławieństwo najsłabszych, najuboższych realizuje swoją misję (Łk 7,22).

„Jezus z upodobaniem pokazuje mi jedyną drogę, która prowadzi do Boskiego ogniska, a tą drogą jest ufność małego dziecka, co bez obawy zasypia w ramionach Ojca…” św. Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments