wzmacniało się duchem, i w pustyniach było

Łk 1,80: „Dziecię zaś rosło i wzmacniało się duchem, i w pustyniach było, aż do dnia ukazania się przed Izraelem.”

Łk 1,57-66.80

Jan Chrzciciel to prorok wyjątkowy. Jezus uważa go za największego wśród urodzonych z niewiast (Łk 7,28). Dorasta w samotności i odosobnieniu. A pustynne warunki wykuwają z niego człowieka zaprawionego do wyrzeczeń, niezłomnego i bezkompromisowego w wyznawaniu wiary. Wprawdzie filolog Filip Taranienko twierdzi, że termin „wzmacniane było Duchem” (ekrataiouto to pneumati) – można również przełożyć jako „umacniało się w duchu”, lecz kontekst Ewangelii, czyli napełnienie Jana Duchem Świętym po usłyszeniu przez Elżbietę pozdrowienia Maryi, świadczy o tym, że Jan umacniał się we wrażliwości na natchnienia i poruszenia Ducha Świętego na pustkowiu… Nieraz pytamy Boga, skąd pustynia w moim życiu? Życie Jana Chrzciciela jest znakiem, że w Duchu Świętym samotność i trudności życiowe mogą hartować i uświęcać…

„Żadne dzieło duchowe nie rodzi się bez wielkich boleści.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments