Wcale nie przysięgajcie

Mt 5,34: „A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie.”

Mt 5,33-37

Jezus wie, że człowiek nie zna swoich granic ani głębin swojego serca. Niektórych ludzi przysięga potrafi umocnić i utwierdzić, zmobilizować do wysiłku, a nawet heroicznych aktów zaparcia się lub przekraczania siebie, nawet podczas tortur. Inni zaś czują się złamani, zawstydzeni przez własną słabość, przez niemożność dotrzymania zobowiązań (które np. innym wydają się bardzo błahe),albo czują się winni przez swą niezdolność do heroizmu. W porywie uczuć przysięgają, jak Piotr, że nigdy Jezusa nie zdradzą. A gdy przychodzi sytuacja, która obnaża ich głęboki lęk przed śmiercią, albo tym „co ludzie powiedzą”, załamują się z powodu niedotrzymania przysięgi. Przysięgi są ryzykowne. Zwłaszcza te składane „na wszystkie świętości”. Bóg, który zna ludzkie serca i wie do czego człowiek jest zdolny, wcale nie oczekuje od człowieka przysięgi.

„Dla naszej pychy potrzeba prawdziwych upadków, które by nam pokazały jawnie czym jesteśmy.” bł. Honorat Koźmiński

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments