Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec

J 6,44: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał.”

J 6,44–51

To Bóg pociąga człowieka ku dobru, prawdzie, miłości i świętości przez tajemnicę współdziałania Jego łaski z naszą wolną wolą. Nie zawsze człowiek chce się zbliżyć do Boga, częściej woli zagłuszyć ów cichy Głos i uciec. A nawet gdy już stęsknione wołanie Boga rozlega się w jego sercu i sprawia, że rzeczy stworzone tracą urok i smak, często się lęka rozmowy i wstydzi stanąć przed Jego obliczem. Bóg jednak nigdy nie rezygnuje i wszelkimi sposobami stara się dotrzeć do swojego dziecka z przesłaniem Miłości. Jej najdoskonalszym wyrazem jest Jezus.

„W początku Bóg daje się poznać jako świętość, sprawiedliwość, dobroć, czyli miłosierdzie. Dusza nie naraz to wszystko poznaje, ale poszczególnie w błyskach, czyli zbliżeniach się Boga. I nie trwa to długo, bo nie zniosłaby tego światła. (…) Światło to, które dotknęło duszy, jest w niej żywe i nic ani go zagłuszyć, ani przyćmić nie może. Ten błysk poznania Boga pociąga jej duszę i rozpala miłość ku Niemu.” św. Faustyna (Dz.95)

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments