Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha

J 7,51: „Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw przesłucha, i zbada, co czyni?”

J 7,40-53

Nikodem bierze Jezusa w obronę przed oskarżeniami innych faryzeuszy. Próbuje odwołać się do ich poczucia sprawiedliwości i do Prawa, którego mienią się być strażnikami. A ono mówi wyraźnie, że nie można potępiać człowieka bez przesłuchania go: wysłuchasz, przeprowadzisz dochodzenie i zbadasz dokładnie sprawę (Pwt 17,4). Gdyby doniesienie okazało się nieprawdziwe, fałszywi świadkowie mają być potraktowani jak oskarżony, gdyby dowiedziono by mu winy (Pwt 19,15-19). Jednak nawet groźba śmierci nie studzi nienawiści faryzeuszy. Znieważają Nikodema, próbując mu dowieść, że nie zna Pism. Tymczasem mylą się, bo z Galilei pochodził prorok Jonasz (2 Krl 14,25).

„Cóż może ci zrobić ktoś słowami i oszczerstwem? Sobie raczej szkodzi, nie tobie, nie uniknie sądu Bożego Rz 2,3, choćby był nie wiem kim Tb 4,6.” Tomasz a Kempis

„Lepsze jest opanowanie języka, niż post o chlebie i wodzie.” św. Jan od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments