wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga

J 5,42: „ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga.”

J 5,31-47

To jest sedno problemu wzajemnego niezrozumienia faryzeuszy i Jezusa. Zasadza się ono u faryzeuszy na budowaniu tożsamości w oparciu o to, co ludzie powiedzą. Pozwolili, by to ludzkie zasady, poglądy, preferencje ich kształtowały. W konsekwencji stali się ofiarami stale niezaspokojonej potrzeby szacunku. Faryzeusze stworzyli dla siebie enklawę wybranych, bogatych w wiedzę, wzajemnie się ścigających w błyskotliwych interpretacjach, ścierających w słownych potyczkach. Tylko pośród tego wszystkiego stracili z oczu Boga. Był On tylko pretekstem, podnóżkiem do pokazywania samego siebie. Nie zastanawiali się, jaki Jest i jak Mu się podobać, jak wejść z Nim w zażyłą bliskość. Nigdy Go więc nie poznali. I kiedy przyszedł, potraktowali Go jak wroga, który chce im ów podnóżek zabrać…

„Zdrowiem duszy jest miłość Boża i gdy nie posiada ona pełni tej miłości, nie ma zupełnego zdrowia, jest chora.” św. Jan od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments