chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo

Mt 21,38: Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”.

Mt 21,33-43.45-46

Jezus otrzymał od Ojca pełnię łask. Ponieważ był człowiekiem bez grzechu, a Jego wola była całkowicie skupiona na pełnieniu dzieł Boga (a nie np. wymyślaniu własnych dzieł dla Boga), był najczystszym narzędziem Bożej dobroci, nieskażonym egoizmem, nieskrępowanym pokusami zyskania czegoś dla siebie. Faryzeusze, do których skierowana była przypowieść, porównywali się z Jezusem. Oni również chcieli mieć dary, którymi On posługiwał. Lecz już niekoniecznie byli gotowi zapłacić za to cenę, stawać się takim, jak On – przemienić swe serca, zbliżać do Boga. Wybrali więc najbardziej nędzne rozwiązanie. Pozbyć się Tego, który kłuje w oczy i obnaża ich braki. Wtedy ich niedostatki, jak sądzili, nie będą aż tak widoczne. I posiądą Jego dziedzictwo: autorytet wśród ludzi.

„Zazdrość to straszna wada. Wprowadza do duszy niepokój, niechęć do innych, nieraz i nienawiść, pragnienie zemsty, a potem czyni zazdrośnika nieszczęśliwym.” św. U. Ledóchowska

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments