Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni

Łk 6,37: „Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni.”

Łk 6,36-38

Sąd jest władzą i kompetencją Boga. Tylko On zna ludzkie serca, historię życia każdego człowieka i wszystkie okoliczności, które wpływają na ogląd sprawy. Tylko On jeden może wydać sąd sprawiedliwy. Wie, jak jesteśmy słabi: „pamięta, żeśmy prochem” (Ps 103,14), że jesteśmy istotami, w których duch spleciony jest z materią i jest litościwy. Dlatego osądzanie drugiego człowieka, a zwłaszcza potępianie go, to – nazwijmy sprawy po imieniu – akt detronizacji Boga, uzurpowanie sobie Jego władzy, wchodzenie w Jego buty z pysznym mniemaniem: „ja wiem lepiej…”

Rz 12,19-20: „Umiłowani, sami nie wymierzajcie sprawiedliwości, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu. Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta, Ja odpłacę, mówi Pan. Raczej kiedy twój wróg jest głodny, nakarm go, a gdy jest spragniony, daj mu pić. Czyniąc tak, zgromadzisz nad jego głową rozżarzone węgle.” św. Paweł

„Nie chcę osądzać tego grzesznika, bo albo byłem, albo jestem, albo mogę być takim jak on.” św. Antoni z Padwy

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments