wszystkiego tego przestrzegałem

Mk 10,20: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości.”

Mk 10,17-27

Człowiek, który przybiegł do Jezusa osiągnął w świecie sukces – miał wiele posiadłości. I naprawdę szczerze chciał być doskonały: osiągnąć też sukces w życiu duchowym. Chciał zrobić wrażenie na Jezusie siłą swej woli, drobiazgowością i pilnością w przestrzeganiu przykazań dotyczących zachowania wobec drugiego człowieka. I rzeczywiście, Jezus patrzy na niego z miłością… A jednak jedyną receptą na życie wieczne, którą mu daje, jest pozbycie się pragnienia sukcesu błyszczenia przed ludźmi i Bogiem. Sprzedaj, co masz, rozdaj to… Bądź ubogi… Skarb w niebie, miłość Ojca jest cenniejsza i wspanialsza niż wszystko co można zgromadzić sobie własnymi rękami i wysiłkami…

„Szczyć się, że jesteś niczym. Bądź z tego zadowolona, gdyż twoja marność jest przedmiotem dobroci Boga, który ogarnia ją swoim miłosierdziem. Najnędzniejsi spośród żebraków, których rany są największe i odrażające, uważani są za żebraków najlepszych, gdyż mają największą szansę otrzymania jałmużny.” św. Franciszek Salezy

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments