wyprowadził go poza wieś

Mk 8,23: „On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś.”

Mk 8, 22-26

Pierwsze, co Jezus robi dla niewidomego to podaje mu dłoń. Bliskość, ciepło, delikatne ale stanowcze ujęcie przez Chrystusa daje ociemniałemu człowiekowi ważne poczucie bezpieczeństwa. Jezus stwarza więc relację. Buduje zaufanie. Zanim go uzdrowi pozwala mu z sobą pobyć w intymności. Uczy, że może polegać na Jego prowadzeniu bez groźnych, raniących upadków. Potem Jezus zabiera go z miejsca, do którego przywykł, ze spraw, którymi żyje i wiedzie na zupełnie nową drogę, z dala od ścieżek które chory zna na pamięć; poza wieś. Być może niewidomy nigdy nie opuścił granic wioski, nie widzi prawdy o sobie i Bogu przez poglądy mieszkańców, może był niewolnikiem wąskich horyzontów myślowych? Po raz pierwszy w życiu jednak zaufał Komuś, o kim dotąd tylko słyszał i posłusznie idzie za Jezusem. Całkowicie zdaje się na mądrość przewodnika, bo chce być zdrowy. Okazuje się, że nie potrzebuje wiedzieć, dokąd idą… Ważne, że idą razem.

„Bóg zawsze mierzy swą hojność naszą ufnością.” św. Teresa z Lisieux

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments