Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza

​Mk 5,30: „A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza?”

Otaczało Go mnóstwo ludzi. Apostołowie i uczniowie, dla których był Mistrzem; tłumy ciekawskich, żądnych sensacji. Może wszyscy wołali Jego imię, chcąc zwrócić na siebie uwagę. Trącali Go, cisnęli się na Niego. Ale tylko ten jeden dotyk był inny i Jezus natychmiast to wyczuł. Ile musiało być w nim determinacji by zbliżyć się do Niego, ile zawarł nadziei (rozpaczliwej, bo może uzdrowiciel z Nazaretu był jej ostatnią szansą!), ile wiary w możliwość doświadczenia cudu. To wiara jest kanałem, przez który przepływają łaski i dary Boże. Płaszczyzną dialogu z Bogiem. I Jezus od razu zaczął poszukiwać jej jedynej. Rozmowy z nią. Przerwał pospieszny marsz za Jairem. Poświęcił czas, wysłuchał, przyjął…

„Wiara nie jest jakimś odczuciem ani jakimś rozumowaniem; jest rzuceniem się w ciemność ku Bogu.” Carlo Caretto

„Wiara to zaślubiny Boga z duszą.” św. Jan od Krzyża

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments