szczęśliwi ubodzy w duchu

Mt 5,3: „Szczęśliwi ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”

Ubóstwo w duchu w oczach świata to coś upokarzającego, wstydliwego, coś co sprawia, że jestem kimś nieprzydatnym, gorszym, może nawet 'nikim’ dla silnych i zdrowych. Może to być słabość, niedomaganie psychiczne, albo wada fizyczna, wrodzona lub będąca wynikiem zaniedbań czy krzywd. Człowiek chce się tego pozbyć. Chciałby być bogatym, posiadać…Tymczasem to właśnie nasze ubóstwo przyciąga Boże miłosierne spojrzenie​. Czyni mnie bezradnym, a więc uprzywilejowanym, szczególnie otwartym na łaskę wiary. Gdy już nie mogę liczyć na ziemskie środki, całą swoją nadzieję mogę złożyć w Bogu, Jemu zaufać, że ochroni, uzdrowi. Do mnie, ubogiego – należy Królestwo niebieskie, a więc błogosławieństwo wypełnienia mojej pustki i braku bogactwem niebiańskich darów.

„Nie lękaj się; im będziesz uboższą, tym mocniej Jezus będzie cię kochał. Uda się daleko, bardzo daleko, aby cię znaleźć, gdy pobłądzisz.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments