Dziecko, odpuszczają ci się twoje grzechy

Mk 2,5: Jezus rzekł do paralityka: Dziecko, odpuszczają ci się twoje grzechy.

Paralityk milczy. Nie prosi o nic. Ani o pomoc, ani o litość. Wydaje się być zamknięty w swej bezradności. Być może stracił już nadzieję… Jezus odpuszcza mu grzechy choć paralityk nawet ich nie wyznał i nie zaświtała mu jeszcze w głowie myśl, by poprosić o przebaczenie. Podobnie jak matka nie dziwi się, że małe dziecko nie potrafi jeszcze samo skorzystać z toalety, bez oburzenia po prostu je przebiera w nowe, świeże pieluchy i ubranie, tak i Jezus mówi łagodnie do paralityka: „dziecko” i traktuje jak niemowlę w wierze.

„Paralityk może nie dostrzegał związku pomiędzy swoim położeniem a własnymi nieprawościami? Niekiedy tak zachowują się ludzie w konfesjonale, którzy przychodzą po kilkunastu latach nieobecności. Są sparaliżowani wstydem(…). Dajmy się do końca przekonać, że nie ma takiej winy której Jezus nie chciałby darować, i nie ma takiego grzechu, którego nie chciałby odpuścić.” Augustyn Pelanowski OSPPE

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments