Przyszedłem rzucić ogień na ziemię

Łk 12,49: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął.”

Misją Jezusa jest opowiedzieć światu o wielkiej miłości Boga i w Duchu Świętym rozpalić nią ludzkie serca. To miłość sprawia, że człowiek czuje się pociągnięty ku Temu, Kto kocha i żyje Jego sprawami. Miłość daje energię i siły do działania, żarliwość, która się nie zniechęca przeszkodami. Miłość jak ogień oświeca i ogrzewa. Sprawia, że człowiek trwa przy Niej, gdyż rozpoznał ją jako swe największe dobro.

1J 4,16: Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

„Miłość Boża czyni duszę swobodną – jest jak królowa, nie zna niewolniczego przymusu, do wszystkiego zabiera się z wielką swobodą duszy, gdyż miłość, która mieszka w niej, jest pobudką do czynu” św. Faustyna(Dz.890)

„Gdy ogień zamieszka w sercu, pobudza modlitwę. Gdy zostanie ona rozbudzona i wzniesie się ku niebu, wówczas ogień zstępuje do wieczernika duszy.” św. Jan Klimak

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments